Nieruchomości |
Kupno mieszkania od dewelopera wciąż ryzykowne28.10.2011, 10:55 Tylko przez 30 dni kupujący mieszkanie od dewelopera będzie mógł wycofać się z umowy jeśli parametry lokalu nie będą zgodne z zawartymi w prospekcie informacyjnym - przewiduje nowa ustawa o ochronie nabywców mieszkań deweloperskich. W praktyce oznacza to, że kupujący "dziurę w ziemi" będą dalej ponosić ryzyko, że mieszkanie, które odbiorą będzie miało na przykład większą od ustalonej powierzchnię. Co więcej, ustawa może odbierać prawo odzyskania wpłaconych pieniędzy nawet wtedy, gdy deweloper wstrzyma budowę - podaje Home Broker. Ustawa o ochronie nabywców mieszkań deweloperskich, podpisana dzień po wyborach przez prezydenta, czeka na publikację. W życie wejdzie po 6 miesiącach od publikacji. Jednym z jej zamierzeń było zwiększenie bezpieczeństwa zakupu mieszkań na wczesnych etapach budowy. Kupujący „dziurę w ziemi” ponoszą dwojakiego rodzaju ryzyko: po pierwsze finansowe związane z tym, że powierzają deweloperowi pieniądze, za które ten dopiero ma postawić lokal, a po drugie ryzyko związane z tym, że kupują tylko projekt, od którego faktycznie wybudowany lokal może się różnić.
Wzrost bezpieczeństwa finansowego po stronie nabywcy mają zagwarantować przede wszystkim dwa zapisy w ustawie:
„Kot w worku” Dużym problemem dla kupujących mieszkania na wstępnym etapie budowy jest także to, że w praktyce kupują „kota w worku”. Nie mogą obejrzeć lokalu, w którym będą w przyszłości mieszkać, mogą najwyżej zobaczyć projekt. Tymczasem w praktyce już wybudowane mieszkania różnią się od tych z projektu. Problemem najczęściej podnoszonym przez nabywców są różnice w metrażu. "Budowa jest jak żywy organizm. Nawet przy dużej staranności nie da się wszystkiego w 100% zaplanować. W trakcie realizacji prac na budowie zawsze zdarzają się nieprzewidziane sytuacje, na które trzeba reagować. Mogą one skutkować niewielkimi odchyleniami w powierzchni mieszkań. Zmiany w powierzchni mogą być konsekwencją celowego działania dewelopera, który zamienia droższy element na tańszy, na przykład grubszą cegłę na cieńszą. Ale mogą też być skutkiem nieprzewidzianych zdarzeń czy po prostu błędu człowieka" – wyjaśnia Aleksandra Machowska, doświadczony architekt, koordynator projektów deweloperskich. Jej zdaniem odchylenia powierzchni nie powinny jednak przekraczać 3%. Pozorna ochrona Teoretycznie przed taką sytuacją miała chronić nabywców nowa ustawa. Problem jednak w tym, że nabywcy tylko przez 30 dni przysługuje prawo do odstąpienia od umowy w sytuacji, gdy stan faktyczny (lub prawny) różni się od opisanego w prospekcie informacyjnym. Radca prawny Joanna Szanser-Smagacz zwraca uwagę, że przyjęcie 30 dni jest nieracjonalne. Realizacja inwestycji deweloperskich zajmuje bowiem przynajmniej kilkanaście miesięcy. Joanna Szanser-Smagacz zwraca uwagę, że decyzje o zakupie mieszkania nabywcy podejmują w sposób bardziej przemyślany niż w przypadku rzeczy ruchomych o małej wartości. Dlatego przed podpisaniem umowy dokładnie sprawdzają informacje przekazywane im przez dewelopera we własnym zakresie lub robi to za nich bank, który ma udzielić kredytu na zakup. "Wprowadzenie 30-dniowego terminu liczonego od dnia zawarcia umowy do skorzystania z prawa do odstąpienia nie wprowadza istotnej ochrony dla nabywców, a przedłuża jedynie o miesiąc czas niepewności pomiędzy stronami" – mówi Joanna Szanser-Smagacz. tytuł : Kupno mieszkania od dewelopera wciąż ryzykowne
oprac. : eGospodarka.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:mieszkania od deweloperów, umowa z deweloperem, zakup mieszkania, ochrona praw nabywcy mieszkania, prawa nabywcy mieszkania, zabezpieczenie praw nabywców, deweloperzy
|
||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.