eGospodarka.pl

eGospodarka.plNieruchomościGrupypl.misc.budowanie › zimna płyta fundamentowa czy klasyczny fundament - ekonomia
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 12

  • 1. Data: 2018-06-07 14:01:15
    Temat: zimna płyta fundamentowa czy klasyczny fundament - ekonomia
    Od: p...@g...com

    Witam
    Przymierzam się do budowy niepodpiwniczonego parterowego domku na wsi (ok. 110 m2 w
    rzucie prostokątnym) w miejscu w którym wcześniej stał przedwojenny budynek
    gospodarczy (stodoła połączona z oborą) ok . 80 % powierzchni domu. Z jednej strony
    (węższy bok prostokąta), na pow. ok 20 % projektowanego domu, będę musiał dosypać -
    jest skarpa o wysokości ok. 1,5 m i dalej obniżenie terenu.
    Ponieważ muszę liczyć każdego złocisza oraz dostosować się wysokościowo do
    zagospodarowania pozostałej części działki, chciałbym ograniczyć koszty robocizny -
    wykopów pod klasyczny fundament planuję zrobić coś takiego:

    1. z grubsza na wyrównać teren w obrysie poprzedniego budynku (została z niego tylko
    kamienna podmurówka ścian i pojedyncze elementy z żelbetu),
    2. dosypać rozbiórkowego gruzu oraz ziemi w miejscu obniżenia oraz dogęścić jak
    tylko się da ,
    3. na cały obrys domu nasyp / warstwa wyrównawcza w wysok. ok. 30 cm z tłucznia,
    żwiru (czegoś co sie przyzwoicie zagęszcza),
    4. na to płyta fundamentowa 20 cm zbrojona, wzmocniona na obrzeżach dodatkowym
    zbrojeniem (pod ścianami zewnętrznymi) z dobrego betonu, ściany jednowarstwowe z
    grubego gazobetonu 42 cm;
    5. na płytę izolacja przeciwwilgociowa a potem od góry 20 cm styro i posadzki;
    ewentualnie dokoła płyty fund. opaska z 10 cm styro XPS.

    Wydaje mi się że przy ścianach z gazobetonu "ciepłego" straty ciepła na połączeniach
    ściany z płytą nie powinny być jakieś b. wysokie (wyższe niż tradycyjnym fundamencie)
    a statyka takiej konstrukcji lepsza.
    Może ktoś coś podobnego już robił ? Będę wdzięczny za wszelkie rzeczowe opinie i
    głosy.
    Pozdro


  • 2. Data: 2018-06-07 20:40:58
    Temat: Re: zimna płyta fundamentowa czy klasyczny fundament - ekonomia
    Od: marios <n...@n...pl>

    W dniu 07.06.2018 o 14:01, p...@g...com pisze:
    > Witam
    > Przymierzam się do budowy niepodpiwniczonego parterowego domku na wsi (ok. 110 m2 w
    rzucie prostokątnym) w miejscu w którym wcześniej stał przedwojenny budynek
    gospodarczy (stodoła połączona z oborą) ok . 80 % powierzchni domu. Z jednej strony
    (węższy bok prostokąta), na pow. ok 20 % projektowanego domu, będę musiał dosypać -
    jest skarpa o wysokości ok. 1,5 m i dalej obniżenie terenu.
    > Ponieważ muszę liczyć każdego złocisza oraz dostosować się wysokościowo do
    zagospodarowania pozostałej części działki, chciałbym ograniczyć koszty robocizny -
    wykopów pod klasyczny fundament planuję zrobić coś takiego:
    >
    > 1. z grubsza na wyrównać teren w obrysie poprzedniego budynku (została z niego
    tylko kamienna podmurówka ścian i pojedyncze elementy z żelbetu),
    > 2. dosypać rozbiórkowego gruzu oraz ziemi w miejscu obniżenia oraz dogęścić jak
    tylko się da ,
    > 3. na cały obrys domu nasyp / warstwa wyrównawcza w wysok. ok. 30 cm z tłucznia,
    żwiru (czegoś co sie przyzwoicie zagęszcza),
    > 4. na to płyta fundamentowa 20 cm zbrojona, wzmocniona na obrzeżach dodatkowym
    zbrojeniem (pod ścianami zewnętrznymi) z dobrego betonu, ściany jednowarstwowe z
    grubego gazobetonu 42 cm;
    > 5. na płytę izolacja przeciwwilgociowa a potem od góry 20 cm styro i posadzki;
    ewentualnie dokoła płyty fund. opaska z 10 cm styro XPS.
    >
    > Wydaje mi się że przy ścianach z gazobetonu "ciepłego" straty ciepła na
    połączeniach ściany z płytą nie powinny być jakieś b. wysokie (wyższe niż tradycyjnym
    fundamencie) a statyka takiej konstrukcji lepsza.
    > Może ktoś coś podobnego już robił ? Będę wdzięczny za wszelkie rzeczowe opinie i
    głosy.
    > Pozdro
    >
    Trudno ocenić pomysł bez spojrzenia przynajmniej na zdjęcia. Ja się nie
    podejmuję (wcale).
    Ale tak wyrywkowo, luźno.

    "z gazobetonu "ciepłego" straty ciepła na połączeniach ściany z płytą"

    Zastanawiam się czy to "ciepłego" nie zniknie ułamkami od większej
    powierzchni styku (42cm), ale im głębiej w ścianę tym temperatura będzie
    spadać na styku, także chyba trudno wyczuć.
    A prawdę mówiąc miałbym ochotę położyć 5cm XPS 400kPa _pod_ te BK 42cm
    :P - wiesz co mam na myśli? (coś jak pustaki szklane do izolacji) -
    przelicz ciężar budynku przez powierzchnię styku ścian i wylicz (średni)
    nacisk. Wiem że są XPSy (od BASF) nawet 700 kPA - tylko gdzie je kupić -
    w Niemczech? i za ile. Tylko pewnie żaden KB się na to nie zgodzi. A
    może dać tylko 2cm XPS, bo jakby co, to daleko nie poleci :D ?

    Te 42cm faktycznie lepsze=24cm+styro ?

    Ad 2. Mnie się wydaje że to będzie nadal siadało, może jakie słupy aż od
    gruntu rodzimego?

    Popytałbym znajomych o jakiegoś sensownego KB lub architekta (czasem są
    jednocześnie KB) w okolicy, poproś za 50-70-100 zł czy by nie zajrzał na
    działkę i coś od siebie nie powiedział. Czasem 50zł powoduje mniej
    ślęczenia na necie i bólu głowy od wymyślania wersji.



  • 3. Data: 2018-06-07 21:49:01
    Temat: Re: zimna płyta fundamentowa czy klasyczny fundament - ekonomia
    Od: marios <n...@n...pl>

    W dniu 07.06.2018 o 20:40, marios pisze:

    Tylko pewnie żaden KB się na to nie zgodzi.
    Pewnie dlatego; "Klasa reakcji na ogień F."

    http://www.hurtowniastyropianu.pl/styropian/styropia
    n/styrodur-xps/xps-500/

    BTW. Ktoś zna przypadek dużego pożaru domu na płycie ze styro pod
    spodem? Ciekawe czy płyta da radę nagrzać się wystarczająco, biorąc pod
    uwagę masę - wątpię.
    Tu pisze że od 100* zaczyna się kurczyć (tylko chyba nie podają jaki,
    pewnie "zwykły") http://www.styropak.com.pl/styropian





  • 4. Data: 2018-06-08 08:33:41
    Temat: Re: zimna płyta fundamentowa czy klasyczny fundament - ekonomia
    Od: p...@g...com

    Dzięki za odzew...
    co do 1 kwestii - mostki cieplne - to planuję bloczek wysunąć poza płytę ok. 1/3
    szerokości (13 cm) czyli powierzchnia styku ściany z płyta była 1 / 3 mniejsza
    ...ponadto czy taka sytuacją, pod względem strat ciepła, czymś różni sie od sytuacji
    w której bloczek spoczywa na klasycznej ściance fundamentowej ? ...przy czym nie
    planuje domu pasywnego a stosować rozwiązania które są kompromisem pomiędzy ceną a
    skutecznością (jeżeli chodzi o "energooszczędność")
    o tym twardym styropianie pod ścianą nośną to przyznam że nie słyszałem ....z tego z
    wiem z biegiem lat traci on swoje właściwości mechaniczne
    2. co do osiadania - pomysł na płytę wziął się z tego że "nowy" grunt byłby tylko na
    ok. 20 % powierzchni budowanego domu (pozostałe 80 % jest przecież bardzo dobrze
    ustabilizowane - stał tam przez prawie 100 lat solidny budyne


  • 5. Data: 2018-06-08 10:00:39
    Temat: Re: zimna płyta fundamentowa czy klasyczny fundament - ekonomia
    Od: Lisciasty <l...@p...pl>

    Odcinając płytę od chałupy styropianem tracisz akumulacyjność, ale
    chyba to jedyny ewentualny problem.
    Generalnie to bym uderzył do projektanta płyt, niech się wypowie i doradzi
    a nawet zrobi projekt, projekt płyty to koszt około tysiaka a może
    się okazać że się opłaci bo się dowiesz coś istotnego albo zaoszczędzisz
    na zbrojeniu, betonie czy czym tam jeszcze...

    L.


  • 6. Data: 2018-06-08 10:13:32
    Temat: Re: zimna płyta fundamentowa czy klasyczny fundament - ekonomia
    Od: marios <n...@a...pl>

    On Thu, 7 Jun 2018 23:33:41 -0700 (PDT)
    p...@g...com wrote:

    > Dzięki za odzew...
    > co do 1 kwestii - mostki cieplne - to planuję bloczek wysunąć poza
    > płytę ok. 1/3 szerokości (13 cm) czyli powierzchnia styku ściany z
    > płyta była 1 / 3 mniejsza ...ponadto czy taka sytuacją, pod względem
    > strat ciepła, czymś różni sie od sytuacji w której bloczek spoczywa
    > na klasycznej ściance fundamentowej ? ...przy czym nie planuje domu
    > pasywnego a stosować rozwiązania które są kompromisem pomiędzy ceną a
    > skutecznością (jeżeli chodzi o "energooszczędność")

    > o tym twardym
    > styropianie pod ścianą nośną to przyznam że nie słyszałem ....z tego
    > z wiem z biegiem lat traci on swoje właściwości mechaniczne
    Nie dziwię się, bo się tego nie stosuje - dlatego napisałem: "miałbym
    ochotę". Na własną odpowiedzialność i odpowiedzialność KB - więc ...
    Jak dopisałem - pewnie ze względów PPoż, jak będzie pożar to się może
    wytopić i ściana siada nierównomiernie pękając. Dlatego np. pustaki
    szklane są w obrocie i możliwe do stosowania - cena ich jest duża.
    XPS starzeje? Może i tak, badania niby że nie, co mają powiedzieć ludzie
    z płytą na styro?
    Ale ogólnie to mi się wydaje że skupiłeś się zbyt mocno
    na jednym elemencie, daj folię fundamentową 1mm pod spód i z bani,
    życie można stracić na wymyślaniu wariantów.


    > 2. co do
    > osiadania - pomysł na płytę wziął się z tego że "nowy" grunt byłby
    > tylko na ok. 20 % powierzchni budowanego domu (pozostałe 80 % jest
    > przecież bardzo dobrze ustabilizowane - stał tam przez prawie 100 lat
    > solidny budyne
    >
    i będzie wisiał budynek na 20% ?

    Nie wiemy co właściwie dokładnie chcesz zrobić - "z grubsza na
    wyrównać teren w obrysie poprzedniego budynku"

    Płyta będzie leżała na czym ?? na starych 'fundamentach", na glinie, na
    dosypanym (nasypanym na to) piachu? Będziesz coś wybierał, wymieniał
    grunt?
    i "dosypać rozbiórkowego gruzu oraz ziemi"

    Może ceglany jeszcze? podobno to nie jest najlepszy pomysł (cegła w
    ziemi) i "ziemi" - w sensie?

    Jak dla mnie to nie brzmi dobrze, podejrzewam że żaden KB na coś
    takiego się nie zgodzi.

    Chyba myślisz życzeniowo. Ja radzę: idz na najbliższą budowę, zapytaj
    czy Ci dadzą numer do Kierownika Budowy /tylko nie strasz ich :) / i
    ładnie zapytaj (zadzwoń), czy za jakimś drobnym wynagrodzeniem by nie
    zajrzał do Ciebie po drodze, bo chciałeś luźnej porady. Zazwyczaj nie
    gryzą.













  • 7. Data: 2018-06-08 11:47:44
    Temat: Re: zimna płyta fundamentowa czy klasyczny fundament - ekonomia
    Od: Janusz <j...@o...pl>

    W dniu 2018-06-07 o 14:01, p...@g...com pisze:
    > Witam
    > Przymierzam się do budowy niepodpiwniczonego parterowego domku na wsi (ok. 110 m2 w
    rzucie prostokątnym) w miejscu w którym wcześniej stał przedwojenny budynek
    gospodarczy (stodoła połączona z oborą) ok . 80 % powierzchni domu. Z jednej strony
    (węższy bok prostokąta), na pow. ok 20 % projektowanego domu, będę musiał dosypać -
    jest skarpa o wysokości ok. 1,5 m i dalej obniżenie terenu.
    > Ponieważ muszę liczyć każdego złocisza
    Płyta jest droższa w wykonaniu, dużo więcej stali idzie bo robi się
    siatkę u góry i u dołu i jeszcze dystans pomiędzy nimi musi być, wiem bo
    robiłem, zwykły fundament będzie tańszy,

    oraz dostosować się wysokościowo do zagospodarowania pozostałej części
    działki, chciałbym ograniczyć koszty robocizny - wykopów pod klasyczny
    fundament planuję zrobić coś takiego:
    >
    > 1. z grubsza na wyrównać teren w obrysie poprzedniego budynku (została z niego
    tylko kamienna podmurówka ścian i pojedyncze elementy z żelbetu),
    > 2. dosypać rozbiórkowego gruzu oraz ziemi w miejscu obniżenia oraz dogęścić jak
    tylko się da ,
    > 3. na cały obrys domu nasyp / warstwa wyrównawcza w wysok. ok. 30 cm z tłucznia,
    żwiru (czegoś co sie przyzwoicie zagęszcza),
    > 4. na to płyta fundamentowa 20 cm zbrojona, wzmocniona na obrzeżach dodatkowym
    zbrojeniem (pod ścianami zewnętrznymi) z dobrego betonu, ściany jednowarstwowe z
    grubego gazobetonu 42 cm;
    > 5. na płytę izolacja przeciwwilgociowa a potem od góry 20 cm styro i posadzki;
    ewentualnie dokoła płyty fund. opaska z 10 cm styro XPS.
    >
    > Wydaje mi się że przy ścianach z gazobetonu "ciepłego" straty ciepła na
    połączeniach ściany z płytą nie powinny być jakieś b. wysokie (wyższe niż tradycyjnym
    fundamencie) a statyka takiej konstrukcji lepsza.
    Straty na fundamencie ograniczysz ocieplając go aż do ławy i łącząc z
    ociepleniem ściany, to wystarczy, jak chcesz coś extra to pierwsze
    warstwy muru lub szczyt fundamentu wymurować z pianki szklanej.


    --
    Pozdr
    Janusz


  • 8. Data: 2018-06-08 12:59:59
    Temat: Re: zimna płyta fundamentowa czy klasyczny fundament - ekonomia
    Od: Lisciasty <l...@p...pl>

    W dniu piątek, 8 czerwca 2018 11:47:51 UTC+2 użytkownik Janusz napisał:
    > ociepleniem ściany, to wystarczy, jak chcesz coś extra to pierwsze
    > warstwy muru lub szczyt fundamentu wymurować z pianki szklanej.

    Też miałem taki plan ale jak policzyłem ile kasy pójdzie na ten
    foamglass to dałem spokój ;) Ale może teraz staniało?

    L.


  • 9. Data: 2018-06-08 13:51:05
    Temat: Re: zimna płyta fundamentowa czy klasyczny fundament - ekonomia
    Od: p...@g...com

    W dniu piątek, 8 czerwca 2018 10:13:35 UTC+2 użytkownik marios napisał:
    > On Thu, 7 Jun 2018 23:33:41 -0700 (PDT)
    > p...@g...com wrote:
    >
    > > Dzięki za odzew...
    > > co do 1 kwestii - mostki cieplne - to planuję bloczek wysunąć poza
    > > płytę ok. 1/3 szerokości (13 cm) czyli powierzchnia styku ściany z
    > > płyta była 1 / 3 mniejsza ...ponadto czy taka sytuacją, pod względem
    > > strat ciepła, czymś różni sie od sytuacji w której bloczek spoczywa
    > > na klasycznej ściance fundamentowej ? ...przy czym nie planuje domu
    > > pasywnego a stosować rozwiązania które są kompromisem pomiędzy ceną a
    > > skutecznością (jeżeli chodzi o "energooszczędność")
    >
    > > o tym twardym
    > > styropianie pod ścianą nośną to przyznam że nie słyszałem ....z tego
    > > z wiem z biegiem lat traci on swoje właściwości mechaniczne
    > Nie dziwię się, bo się tego nie stosuje - dlatego napisałem: "miałbym
    > ochotę". Na własną odpowiedzialność i odpowiedzialność KB - więc ...
    > Jak dopisałem - pewnie ze względów PPoż, jak będzie pożar to się może
    > wytopić i ściana siada nierównomiernie pękając. Dlatego np. pustaki
    > szklane są w obrocie i możliwe do stosowania - cena ich jest duża.
    > XPS starzeje? Może i tak, badania niby że nie, co mają powiedzieć ludzie
    > z płytą na styro?

    ale ktoś mi polecił coś takiego https://www.stahlton.pl/bloczki-termoizolacyjne-isom
    ur-plus.html

    > Ale ogólnie to mi się wydaje że skupiłeś się zbyt mocno
    > na jednym elemencie, daj folię fundamentową 1mm pod spód i z bani,
    > życie można stracić na wymyślaniu wariantów.
    >
    >
    > > 2. co do
    > > osiadania - pomysł na płytę wziął się z tego że "nowy" grunt byłby
    > > tylko na ok. 20 % powierzchni budowanego domu (pozostałe 80 % jest
    > > przecież bardzo dobrze ustabilizowane - stał tam przez prawie 100 lat
    > > solidny budynek
    > >
    > i będzie wisiał budynek na 20% ?
    >
    > Nie wiemy co właściwie dokładnie chcesz zrobić - "z grubsza na
    > wyrównać teren w obrysie poprzedniego budynku"

    usunąć pozostałości po budynku gosp. który się rozpadł 10 lat temu, zanieczyszczenia
    organiczne, oraz kamienną ławę / podmurówke czyli mniej więcej do poziomu pod
    posadzką poprzedniego budynku
    >
    > Płyta będzie leżała na czym ?? na starych 'fundamentach", na glinie, na
    > dosypanym (nasypanym na to) piachu? Będziesz coś wybierał, wymieniał
    > grunt?

    jak w początkowym poście na "nasyp / warstwa wyrównawcza w wysok. ok. 30 cm z
    tłucznia, żwiru (czegoś co sie przyzwoicie zagęszcza)"

    > i "dosypać rozbiórkowego gruzu oraz ziemi"
    >
    > Może ceglany jeszcze? podobno to nie jest najlepszy pomysł (cegła w
    > ziemi) i "ziemi" - w sensie?

    myslę ze da się to w dłuższym czasie jakoś dogęścić gruz z pełnej cegły elementów
    żelbetowych i kamienia

    a z powodu ewentualnie słabszej nośności na ok. 20 % pow. własnie płyta
    >
    > Jak dla mnie to nie brzmi dobrze, podejrzewam że żaden KB na coś
    > takiego się nie zgodzi.

    osoba z uprawnieniami i praktyką z która widziała działkę stwierdziła, że to dosyć
    sensowne
    >
    > Chyba myślisz życzeniowo. Ja radzę: idz na najbliższą budowę, zapytaj
    > czy Ci dadzą numer do Kierownika Budowy /tylko nie strasz ich :) / i
    > ładnie zapytaj (zadzwoń), czy za jakimś drobnym wynagrodzeniem by nie
    > zajrzał do Ciebie po drodze, bo chciałeś luźnej porady. Zazwyczaj nie
    > gryzą.

    Dziękuję za przemyślenia i krytyczne uwagi


  • 10. Data: 2018-06-08 23:09:24
    Temat: Re: zimna płyta fundamentowa czy klasyczny fundament - ekonomia
    Od: Janusz <j...@o...pl>

    W dniu 2018-06-08 o 12:59, Lisciasty pisze:
    > W dniu piątek, 8 czerwca 2018 11:47:51 UTC+2 użytkownik Janusz napisał:
    >> ociepleniem ściany, to wystarczy, jak chcesz coś extra to pierwsze
    >> warstwy muru lub szczyt fundamentu wymurować z pianki szklanej.
    >
    > Też miałem taki plan ale jak policzyłem ile kasy pójdzie na ten
    > foamglass to dałem spokój ;) Ale może teraz staniało?
    Nie wiem nie interesuje mnie to, podałem mu to jako opcję, wg mnie
    zbyteczną w zwykłym domu energooszczędnym, bo widać że strasznie duma
    nad izolacją. Wg obliczeń w zupełności wystarcza ocieplenie fundamentu i
    ścian styro i BK jako budulec ściany, na BK mostki są już w zasadzie
    symboliczne.


    --
    Pozdr
    Janusz

strony : [ 1 ] . 2



Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Ok, rozumiem Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.