eGospodarka.pl

eGospodarka.plNieruchomościAktualności › Spór o wiatraki trwa

Spór o wiatraki trwa

2016-05-11 00:40

Spór o wiatraki trwa

Elektrownia wiatrowa © W.Scott - Fotolia.com

Nie milkną komentarze dotyczące poselskiego projektu ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, który trafił do Sejmu dniu 16 lutego 2016 r. W sposób fundamentalny zmienia on zasady dotyczące lokalizacji elektrowni wiatrowych w Polsce, ale też nakłada nowe obowiązki na podmioty eksploatujące takie urządzenia. Dokument wychodzi naprzeciw oczekiwaniom lokalnych społeczności, których nieruchomości graniczą z tego typu inwestycjami, ale nakłada również na inwestorów obciążenia finansowe znacząco obniżające rentowność takich przedsięwzięć.

Przeczytaj także: Elektrownie wiatrowe: mamy najbardziej restrykcyjne prawo w Europie?

Proponowane przepisy powinny być z całą pewnością pozytywnie odebrane przez szereg właścicieli nieruchomości, w pobliżu których planowano budowę farm wiatrowych. Dotychczas podnosili oni liczne zarzuty natury faktycznej, skarżąc się na uciążliwości, jakie wywołują ich zdaniem tego typu instalacje. Wielokrotnie wskazywali przy tym na generowany przez turbiny hałas, wytwarzane pola elektromagnetyczne, czy takie zjawiska jak efekt migotania cieni. W obecnych regulacjach prawnych brakuje przepisów, które określałyby szczegółowo, gdzie mogą być lokalizowane elektrownie wiatrowe.
Dotychczas obowiązujące przepisy nie określają szczegółowo zasad lokalizacji elektrowni wiatrowych, a w szczególności nie wskazują minimalnych odległości projektowanych elektrowni wiatrowych od domów lub innych obiektów mieszkalnych. Projekt wskazanej ustawy zawiera rozwiązania w tym zakresie. Przewiduje on, że elektrownia wiatrowa nie powstanie w odległości mniejszej niż równa 10-krotnej wysokości projektowanej elektrowni. Skoro całkowita wysokość elektrowni wiatrowych z reguły jest nie mniejsza niż 100 metrów, to tym samym, jak łatwo obliczyć, strefa ochronna wokół elektrowni będzie miała co najmniej kilometr. Istnieją jednak takie elektrownie wiatrowe, których całkowita wysokość przekracza 200 metrów, co powoduje, że strefa ochronna wyniesie ponad 2 kilometry wokół inwestycji. Nie będzie przy tym również możliwe wybudowanie domu, ani innego obiektu o funkcji mieszkalnej w takiej samej odległości od już istniejących wieży elektrowni wiatrowych. Co więcej, wskazane odległości muszą być zachowane także względem form ochrony przyrody takich jak parki narodowe, rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe czy też obszary Natura 2000 - wskazuje Konrad Młynkiewicz, radca prawny, Dyrektor Działu Prawa Administracyjnego z Kancelarii Sadkowski i Wspólnicy.

fot. W.Scott - Fotolia.com

Elektrownia wiatrowa

Nie milkną komentarze dotyczące poselskiego projektu ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, który trafił do Sejmu dniu 16 lutego 2016 r. W sposób fundamentalny zmienia on zasady dotyczące lokalizacji elektrowni wiatrowych w Polsce, ale też nakłada nowe obowiązki na podmioty eksploatujące takie urządzenia.


Autorzy projektu ustawy uznali również, że lokalizacja elektrowni wiatrowych może być dokonana jedynie w oparciu o miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, w którym konieczne będzie nie tylko dopuszczenie możliwości zrealizowania takiej inwestycji, ale jednocześnie wskazanie jej maksymalnej dopuszczalnej wysokości. Nie będzie już zatem możliwe wybudowanie elektrowni wiatrowej na podstawie decyzji o warunkach zabudowy. Eksperci wskazują, że takie obostrzenia mogą utrudnić inwestorom budowę nowych obiektów tego rodzaju.

Za niekorzystne z punktu widzenia inwestorów uznaje się również zapisy projektu nakładające na przedsiębiorców inwestujących w elektrownie wiatrowe obowiązek uzyskania przed rozpoczęciem ich eksploatacji decyzji Urzędu Dozoru Technicznego zezwalającej na eksploatację, która powinna być również odnawiana co 2 lata, a także po każdym ich remoncie czy naprawie urządzeń. Przewidziano, że opłata za wydanie takiej decyzji wynosiła będzie do 1 % wartości inwestycji, co przy kosztach tego rodzaju przedsięwzięć stanowi duże obciążenie finansowe.

Jako duże obciążenie dla przedsiębiorców eksploatujących elektrownie wiatrowe wskazywane jest rozwiązanie projektu ustawy o inwestycjach w elektrownie wiatrowe, zakładające zmianę definicji budowli w ustawie Prawo budowlane. Oznaczać bowiem będzie zmianę podstawy opodatkowania podatkiem od nieruchomości. W chwili obecnej za tę podstawę przyjmuje się wartość części budowlanych elektrowni wiatrowych, a więc w zasadzie fundamentów i samej wieży elektrowni. Wartość ta jest szacowana na około 20% wartości całej inwestycji. Natomiast zgodnie z projektem, za budowlę uznana ma zostać cała elektrownia wraz z elementami technicznymi, takimi jak wirnik z zespołem łopat, zespół przeniesienia napędu, generator prądotwórczy, układy sterowania i zespół gondoli wraz z mocowaniem i mechanizmem obrotu. Ponieważ wartość urządzeń technicznych elektrowni wiatrowych jest często wielokrotnie większa niż jej elementów budowlanych, przyjąć należy, że po wejściu w życie przepisów w tym kształcie znacznemu zwiększeniu ulegną obciążenia z tytułu podatku od nieruchomości należnego od elektrowni wiatrowych.
O ile jasne reguły dotyczące tego, gdzie mogą powstawać nowe elektrownie wiatrowe, są oczekiwane społecznie i również postulowane w branży, o tyle projektowane dla inwestorów obciążenia, zwłaszcza finansowe, jakie wiążą się z wprowadzeniem projektowanych zapisów, rodzą obawę znacznego ograniczenia rozwoju energetyki wiatrowej na najbliższe lata. Należy zatem rozważyć na etapie dalszych prac nad projektem celowości redukcji obciążeń finansowych dla tego rodzaju elektrowni – podsumowuje Konrad Młynkiewicz.

oprac. : eGospodarka.pl eGospodarka.pl

Przeczytaj także

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: