Balkon z grillem – co wolno, a czego nie? Sprawdzamy przepisy i mity
2025-07-20 11:48
Przeczytaj także: Nowe zasady korzystania z balkonów i tarasów z punktu widzenia zarządcy nieruchomości
Z tego tekstu dowiesz się m.in.:
- Jakie były założenia nieprawdziwych przepisów dotyczących balkonów?
- Dlaczego większość Polaków jest przeciwna obowiązkowemu OC na balkon?
- Jakie argumenty przytaczają zwolennicy ubezpieczenia balkonów?
- Czy obecnie istnieje możliwość ubezpieczenia balkonu i ile to kosztuje?
Mimo że zakaz grillowania na balkonie był fake newsem, miłośników grilla nadal obowiązują przepisy prawne. Kodeks cywilny zakazuje tzw. immisji, czyli działań zakłócających korzystanie z sąsiednich lokali, np. przez dym czy intensywne zapachy. W skrajnych przypadkach sąsiad może dochodzić roszczeń na drodze sądowej. A jeśli grill z otwartym ogniem narusza przepisy przeciwpożarowe, właściciel mieszkania popełnia wykroczenie zagrożone mandatem do 5 tys. zł lub – w razie poważnego pożaru – odpowiedzialnością karną. Bezpieczniejsze są grille elektryczne, ale i tu należy zachować ostrożność. Jeśli grillowanie uprzykrza życie sąsiadom, może się to skończyć nie tylko mandatem (np. za zakłócanie porządku), ale i interwencją zarządu wspólnoty mieszkaniowej, szczególnie jeśli obowiązują lokalne zakazy.
Balkon i nowe przepisy – gdyby weszły
Według założeń nowe przepisy regulujące użytkowanie balkonów w blokach miały dotyczyć kilku obszarów:
- zakazu grillowania – obejmującego grille węglowe, gazowe i elektryczne. Za złamanie przepisów groziłyby mandaty do 5000 zł,
- limitów obciążenia balustrad – czyli zakazu ustawiania ciężkich donic, niecertyfikowanych systemów nawadniania i masywnych mebli opartych o barierki,
- obowiązkowego ubezpieczenia OC dla właścicieli mieszkań posiadających balkon. Koszt takiej polisy wyniósłby według różnych medialnych doniesień od 200 do 600 zł rocznie.
Można się domyślać, że gdyby takie przepisy weszły w życie, w przypadku złego stanu technicznego balkonu, ubezpieczenie byłoby bardzo drogie lub ubezpieczyciel w ogóle odmówiłby ubezpieczenia. To wymuszałoby przeprowadzenie remontu balkonu. W przeciwnym razie właściciel narażałby się na konsekwencje wynikające z braku obowiązkowego ubezpieczenia.
Balkonowemu OC mówimy – nie!
Z badania przeprowadzonego na zlecenie Rankomat.pl wynika, że większość Polaków byłaby przeciwna obowiązkowemu ubezpieczeniu balkonu. Stosunek głosów jest jednoznaczny – aż 59% przeciwników i zaledwie 18% zwolenników. Więcej niż popierających wprowadzenie OC dla posiadaczy balkonu jest także niezdecydowanych. W tej kwestii 23% respondentów nie ma zdania.
fot. mat. prasowe
Czy OC balkonu powinni być obowiązkowe?
Większość Polaków byłaby przeciwna obowiązkowemu ubezpieczeniu balkonu
Za obowiązkowym OC przemawia stan balkonów
Wśród zwolenników balkonowego OC aż 53% wskazało na zły stan techniczny balkonów. 44% uznało, że polisa poprawiłaby bezpieczeństwo przechodniów, a 39% – lokatorów.
Niektóre powody odwołują się do sfery estetycznej. 35% odpowiedzi respondentów wskazuje, że dzięki polisie OC lokatorzy będą bardziej dbać o swoje balkony, co poprawi wygląd osiedli. 33% twierdzi, że balkony są zagracone, ale to z kolei nie kwestia estetyczna, a bezpieczeństwa – przez większe ryzyko zarwania balkonu.
31% odpowiedzi łączy OC balkonowe z zalewaniem sąsiednich mieszkań. Dzięki polisie miałby zniknąć problem odszkodowań za zalanie mieszkania wodą z balkonu położonego na wyższej kondygnacji.
fot. mat. prasowe
Dlaczego jesteś za wprowadzeniem OC balkonu
Wśród zwolenników balkonowego OC aż 53% wskazało na zły stan techniczny balkonów
Nowe OC to nowe wydatki, mówią przeciwnicy
Z drugiej strony OC balkonowe oznacza albo zbędny zakup, albo niepotrzebny wydatek. Kwestia finansowa przeważa, bo aż 51% ankietowanych sprzeciwiających się OC uznało, że to kolejne uderzenie lokatorów po kieszeni. 35% jest zdania, że ubezpieczenie powinno pozostać dobrowolne – jak w przypadku całego mieszkania. 34% nie widzi realnego zagrożenia związanego z balkonami, a dla 30% to problem marginalny.
Co ciekawe, 27% wskazało, że koszt polisy jest wysoki, ale z drugiej strony prawie tyle samo zapytanych przeciwników balkonowego OC (26%) wolałoby zapłacić za szkody wynikłe z powodu balkonu z własnej kieszeni zamiast co roku płacić za ubezpieczenie.
fot. mat. prasowe
Dlaczego jesteś przeciw OC balkonu?
51% ankietowanych sprzeciwiających się OC uznało, że to kolejne uderzenie lokatorów po kieszeni
Ile kosztuje ubezpieczenie balkonu?
Chociaż nowe przepisy balkonowe, w tym obowiązkowe OC, okazały się fejkiem, to jednak ubezpieczenie balkonu istnieje w ramach całej nieruchomości. Polisa obejmująca m.in. balkon nie jest obowiązkiem, chyba że zakup mieszkania finansuje kredyt hipoteczny i to bank wymaga zabezpieczenia polisą. Natomiast ochrona balkonu może dotyczyć zarówno pożaru czy zalania, jak też kradzieży, o ile z zewnątrz balkon posiada zabezpieczenie.
Obecnie ubezpieczenie nieruchomości obejmuje też balkon. Jeśli natomiast chcemy chronić siebie finansowo na wypadek przypadkowych zdarzeń typu zalanie wody z balkonu, upadek przedmiotu z balonu na przechodnia, zalanie mieszkania piętro, należy do polisy dobrać OC w życiu prywatnym. Taki dodatek kosztuje od ok. 100 zł rocznie i zapewnia pokrycie szkód wyrządzonych przez nas czy przedmioty należące do nas, np. podczas jazdy rowerem czy użytkowaniem drona, a nawet pogryzienie przez psa. Pozostaje jeszcze wybrać sumę ubezpieczenia, czyli górną granicę, do której ubezpieczyciel pokryje szkody. Zazwyczaj w polisach dostępny limit wynosi od 30 000 do 250 000 złotych - Ewelina Ratajczak, ekspertka ds. ubezpieczeń nieruchomości rankomat.pl.
Metodologia badania
Badanie na zlecenie Rankomat.pl zostały przeprowadzone w lipcu 2025 roku na ogólnopolskiej grupie 1028 osób w wieku 18-64 lata.
OC w życiu prywatnym najemcy - dlaczego warto je mieć?
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)








Kto kupuje mieszkania w Polsce? Ukraińcy i Białorusini na czele
