eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plNieruchomościAktualnościCeny mieszkań na rynku wtórnym stoją w miejscu. Kupujący coraz ostrożniejsi

Ceny mieszkań na rynku wtórnym stoją w miejscu. Kupujący coraz ostrożniejsi

2026-06-09 00:20

Ceny mieszkań na rynku wtórnym stoją w miejscu. Kupujący coraz ostrożniejsi

Ceny mieszkań na rynku wtórnym stoją w miejscu. Kupujący coraz ostrożniejsi © pexels

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (4)

W maju średnie ceny metra kwadratowego mieszkań na rynku wtórnym w największych miastach niemal się nie zmieniły. Wyjątkiem była Łódź, gdzie odnotowano niewielki wzrost, oraz Trójmiasto – jedyne z lekką korektą w dół – wynika z analiz portalu GetHome.pl. Coraz wyraźniej widać też sygnały osłabienia popytu, mimo rosnącej liczby ofert.

Przeczytaj także: NBP: ceny mieszkań używanych wyższe o ponad 15% r/r

Z tego tekstu dowiesz się m.in.:


  • Jak zmieniły się ceny mieszkań na rynku wtórnym w największych polskich miastach?
  • Dlaczego liczba ofert mieszkań rośnie pomimo zwalniającej podaży?
  • W których miastach ceny mieszkań rosły, a gdzie odnotowano spadki?
  • Jak duża oferta deweloperów wpływa na sytuację sprzedających mieszkania z rynku wtórnego?

Z jednej strony wciąż mamy poprawę dostępności kredytów w porównaniu z ubiegłym rokiem, z drugiej jednak w ostatnich miesiącach zdolność kredytowa się pogarsza, a część kupujących znów odkłada decyzje. Efektem jest rosnąca oferta i malejąca liczba mieszkań znikających z rynku – mówi Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl.

Stabilizacja cen z pojedynczymi odchyleniami


W ujęciu miesiąc do miesiąca zmiany cen były w maju kosmetyczne. Z danych portalu GetHome.pl wynika, że w Warszawie średnia cena metra kwadratowego utrzymała się na poziomie ok. 18,2 tys. zł. Stabilizacja panowała także w Poznaniu (12,1 tys. zł/mkw.) i Katowicach (11,7 tys. zł/mkw.). W Krakowie średnia cena utrzymała się na poziomie ok. 17 tys. zł za metr kwadratowy, co oznacza stabilizację.

Na tym tle wyróżniają się dwa rynki. W Łodzi pojawił się niewielki wzrost – do ok. 8,8 tys. zł za metr kwadratowy. Z kolei w Trójmieście średnia cena spadła o ok. 1 proc. miesiąc do miesiąca, do 16,8 tys. zł. We Wrocławiu po wcześniejszych spadkach ceny ustabilizowały się w okolicach 13,6–13,7 tys. zł za metr.

W ujęciu rok do roku obraz jest już bardziej zróżnicowany. Najmocniej wyróżnia się Trójmiasto, gdzie ceny są wyższe niż przed rokiem o ok. 6 proc. Wzrosty notują też Poznań (+3 proc.) i Warszawa (+2 proc.). W Krakowie oraz Katowicach zwyżki są symboliczne (ok. +1 proc.), w Łodzi ceny praktycznie się nie zmieniły, natomiast we Wrocławiu są niższe o ok. 4 proc.
To pokazuje, że rynek wtórny coraz wyraźniej „rozjeżdża się” lokalnie i przestaje reagować jednym rytmem. Coraz więcej zależy od lokalnej relacji podaży do popytu – komentuje Marek Wielgo.

fot. mat. prasowe

Średnie ceny mieszkań na rynku wtórnym maj '25 - maj '26

W Warszawie średnia cena metra kwadratowego utrzymała się na poziomie ok. 18,2 tys. zł.


Więcej mieszkań w ofercie, mniej transakcji


Jednocześnie coraz wyraźniej zmienia się sytuacja po stronie podaży i sprzedaży. Z danych przeszukiwarki portali nieruchomości Adradar wynika, że w maju o 3 proc. w stosunku do kwietnia wzrosła liczba mieszkań trafiających na rynek, ale równocześnie o 9 proc. spadła liczba ofert z niego znikających, co w praktyce oznacza mniejszą sprzedaż.

To odwrócenie wcześniejszej tendencji jest jednym z ważniejszych sygnałów płynących z rynku wtórnego. Właściciele częściej decydują się na sprzedaż, natomiast kupujący działają ostrożniej. W efekcie wydłuża się czas poszukiwania nabywcy i rośnie konkurencja między ofertami.

Widać to także w ujęciu rocznym. Choć liczba mieszkań dostępnych w ofercie jest nadal mniejsza niż przed rokiem, to tempo „znikania” ofert spadło jeszcze bardziej, co oznacza, że popyt wyraźnie osłabł.

fot. mat. prasowe

Rynek wtórny - mieszkania w ofercie, wprowadzone i wycofane

W maju o 3 proc. w stosunku do kwietnia wzrosła liczba mieszkań trafiających na rynek, ale równocześnie o 9 proc. spadła liczba ofert z niego znikających, co w praktyce oznacza mniejszą sprzedaż


Oferta rośnie, ale nadal jest mniejsza niż przed rokiem


Maj przyniósł wzrost liczby ofert w niemal wszystkich największych miastach. Adradar podaje, że w Warszawie w sprzedaży było ok. 15,8 tys. mieszkań wobec 15,6 tys. miesiąc wcześniej. We Wrocławiu liczba ogłoszeń wzrosła do ok. 8 tys., z 7,9 tys. w kwietniu, a w Trójmieście do ok. 8,4 tys. z 8,3 tys.

Jeszcze wyraźniej odbicie było widoczne w Poznaniu, gdzie oferta zwiększyła się z ok. 3,6 tys. do 3,8 tys., oraz w Katowicach – z 2,2 tys. do ok. 2,3 tys. W Łodzi liczba mieszkań w sprzedaży wzrosła do ok. 4,9 tys., z 4,8 tys. miesiąc wcześniej. Jedynym dużym rynkiem, na którym oferta nieco się skurczyła, był Kraków – z ok. 7,9 tys. do 7,8 tys. mieszkań.

Nie zmienia to jednak faktu, że we wszystkich analizowanych metropoliach oferta pozostaje wyraźnie niższa niż rok temu. W Warszawie jest to spadek rzędu ok. 18 proc., we Wrocławiu ok. 23 proc., w Krakowie ok. 20 proc., a w Łodzi ok. 14 proc. Mniejsze różnice widać w Trójmieście i Poznaniu (po ok. 7 proc.), a najmniejsze w Katowicach (ok. 4 proc.).

Z jednej strony ogranicza to presję na spadki cen, z drugiej – przy słabszym popycie nie wystarcza już do ich wzrostów.

fot. mat. prasowe

Mieszkania w ofercie sprzedaży na rynku wtórnym

Maj przyniósł wzrost liczby ofert w niemal wszystkich największych miastach


Między rosnącą ofertą a konkurencją deweloperów


Maj potwierdził, że rynek wtórny wszedł w fazę stabilizacji, w której żadna ze stron nie ma wyraźnej przewagi. Z jednej strony przybywa mieszkań w sprzedaży, z drugiej kupujący podchodzą do decyzji coraz ostrożniej. W takiej sytuacji rola negocjacji rośnie, a możliwości podnoszenia cen maleją.

Dodatkowym czynnikiem jest duża oferta rynku pierwotnego. Deweloperzy nadal dysponują szeroką pulą mieszkań i coraz częściej wspierają sprzedaż różnego rodzaju zachętami, co ogranicza możliwość podnoszenia cen przez właścicieli mieszkań używanych. Sprzedający starają się więc utrzymać ceny, a kupujący liczą na większą elastyczność i spokojnie obserwują sytuację.
Jeśli przewaga nowych ofert nad sprzedażą się utrzyma, presja na ceny będzie stopniowo rosła. Na razie jednak rynek raczej dryfuje, niż zmienia kierunek – podsumowuje Marek Wielgo.

Marek Wielgo, ekspert portalu

oprac. : eGospodarka.pl eGospodarka.pl

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: