eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plNieruchomościGrupypl.rec.ogrodyco sądzicie o ...Re: co sądzicie o ...
  • Data: 2009-04-09 06:17:39
    Temat: Re: co sądzicie o ...
    Od: "Panslavista" <p...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]


    Użytkownik "mz" <l...@w...pl> napisał w wiadomości
    news:grk1c7$e39$1@nemesis.news.neostrada.pl...
    > Agregaty i pompy na prąd zmienny odpadają.
    > Interesuje mnie tylko czy taką pompą jak p[rzedstawiłem da radę wypompować
    > wodę ze studni z głębokości ok 3 - 4 mtak aby można było podlać warzywa
    itp
    > Podlać np z konewki a nie bezpośrednio ze studni

    Dwie grządki - tak, jeżeli potraktować podlewanie jako zmoczenie humusa 5mm
    w głąb.

    Inwestycja rzędu 500zł + 200 zł na zbiornik na palecie 1200 litrów - na
    lata spokój z potrzebami wodnymi na działce. U siebie rozważałem zakup 200m
    kabla do takiej pompki. Wybrałem ten mini - agregat - ma stabilizację
    napięcia i częstotliwości, osobny obwód do ładowania 12V akumulatorów prądem
    około 8A. Paliwo - benzyna bezołowiowa + olej (50:1), zużycie 200ml/h.
    Teoretycznie przy pojemności baku 4 litry powinno to wystarczyć na 20 godzin
    pracy. Oddawana moc agregatu około 1kW. Praktycznie napełniając bak przed
    wyjazdem na działkę (na jeden dzień) nie ma potrzeby zabierać paliwa w
    kanistrze.
    Oczywiście można tą pompą pompować ze zbiorników otwartych, a nie tylko
    z abisynki - w komplecie jest kosz ssawny i dwa króćce do węża 3/4" (20mm),
    na ssawny sugerowałbym zbrojony lub inny sztywny, aby podciśnienie nie
    zamykało przepływu. Ja stosuję wąż strażacki zbrojony o średnicy 1",
    podobnie do podlewania - nie załamuje się, a na dodatek jest lekki.
    Zbiornik przydaje się, bo pompując wodę do niego z rana można podlać
    grządki wieczorem podgrzaną wodą. Gdyby nie można było zostawić go
    bezpiecznie na działce można go pominąć - podlewać prosto z pompki stosując
    na końcu węża stosowny "pistolet" do podlewania z regulowanym katem
    zraszania - wtedy woda rozpylana z takiego pistoletu nie będzie powodowała u
    roślin szoku termicznego.
    Całość z wężem spokojnie zmieści się w bagażniku samochodu a nawet
    motocykla...


Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1