eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plNieruchomościGrupypl.misc.budowanietynki wewnętrzneRe: tynki wewnętrzne
  • Data: 2009-09-23 09:15:14
    Temat: Re: tynki wewnętrzne
    Od: "kris" <k...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]



    Użytkownik "Maniek4" <b...@w...pl> napisał w wiadomości
    news:h9cmnv$48j$1@news.interia.pl...
    > No moment, glify obrabia sie znacznie dluzej niz takiej samej powierzchni
    > sciane. Dobrze obrobione glify to niemal sztuka jak zauwazylem po swoich
    > tynkarzach poprawiajacych jeden po drugim i nadal idealnie nie jest. Teza
    > byla taka, ze niby nie wiecej roboty, na ale jak nie wiecej jak wiecej.

    Że jest więcej roboty to fakt, tego nie neguję


    > Sciany rano i wieczorem mialy te sama powierzchnie,

    Jak samemu mierzyłem to tak było. Jak mierzyły ekipy to powierzchnia ścian
    ulegała dziwnym zmianom


    > rozmawiac nawet ci z budowlanki. Upieranie sie na jedno tylko rozwiazanie
    > placowe nie zawsze jest sensowne, bo baze i tak latwo obliczyc w kazdej
    > chwili. O ile ktos chcd sie dogadywac z konkretna ekipa.

    Tu nie chodzi o upieranie się.
    Chodzi o to aby dobrze się z ekipa umówić aby przy rozliczeniu nie
    wychodziły kwiatki.
    Moim zdaniem najprościej jest tak:
    Pokazujesz ekipie co ma być zrobione. Oni jak chcą niech to szacują na oko
    jak chcą niech mierzą, niech okna odejmują lub dodają itp. Niech liczą po
    swojemu niewazne czy w metrach czy w calach.
    Tobie mają podać cene za całość.
    Znam przypadki że cena z kafelkarzem została ustalona na powiedzmy 30zł/mkw.
    Tylko pozniej kafelkarz twierdził że to cena za same kafelki a doliczy za
    gruntowanie , doliczy za to że posadzka nierówna itp. I spięcie gotowe.
    A wg mojej metody pokazuję kafelkarzowi gdzie maja być kafeklki(oczywiste że
    ma być zagruntowane zafugowane itp)Kafelkarz powinien sobie sprawdzić piony,
    poziomy itp żeby wiedział co jest do ew. równania, a co nie.
    I podaje cene całkowita. I spięć wtedy nie ma.
    Widziały gały co brały.


    --
    Pozdrawiam

    Krzysiek

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1