-
1. Data: 2025-08-06 21:20:35
Temat: zalanie
Od: PiteR <P...@b...chamy.prostaki.pl>
krwią mnie
muszę bo się uduszę.
Zwróciłem uwage znajomym, że gałazki od kaloryfera zgnite przy
zaworach, powoli kapie. Zeby wzieli kogoś kto utnie i nagwintuje 4cm
dalej, przesunie kaloryfer o ząbek na hakach. Bo jak pierdyknie na
początku sezonu to sąsiedzi z pionu wściekna się.
Przyszedł jakis wymęczony kretyn bez pomocnika (bo wszyscy zarobieni
nikt nie chciał), niby opuscił zład o jedno piętro w dół, odciąl rury i
gdzieś sobie poszedł na 15 minut. W tym czasie po chwili, woda jebnęla
z dwóch rurek jak z kranu (być może pompa uzupełniania się załączyła bo
naczynie to chyba pchało by zawsze.) No i zalało pokój.
Co poszło nie tak? Skąd ta woda?
Uciekł pieniędzy już nie chciał, udawał ze jest ze wspólnoty.
Ciekawe czy ma OC? :)
Ciekawe czy woda przesiaknie piętro niżej? Blok z lat 1985 chyba.
Szybko została zebrana.
--
Piter
-
2. Data: 2025-08-07 11:18:23
Temat: Re: zalanie
Od: Marek <f...@f...com>
On Wed, 06 Aug 2025 20:20:35 +0100, PiteR
<P...@b...chamy.prostaki.pl> wrote:
> Szybko została zebrana.
To tak nie działa, że szybko zebrane = suche u tych co pod nami.
Wielokrotnie zalewaliśmy sąsiadkę pod nami i po każdym razie
dochodziliśmy do coraz lepszej wprawy w szybszej akcji zbierania
wody. Niestety sąsiadka była czujna (dzwonek do drzwi zawsze po około
minucie od zalania).
Natomiast co ciekawe, nigdy woda nie przedostawała się (po
szczelinach?) do mieszkań "na styku" sąsiadujących. Zawsze tylko do
tej jednej. Nawet po jednym konkretnym zalaniu (wody na ok 1cm na
całej powierzchni mieszkania).
--
Marek
-
3. Data: 2025-08-07 18:22:25
Temat: Re: zalanie
Od: PiteR <P...@b...chamy.prostaki.pl>
w <news:almarsoft.1585475142406414185@news.chmurka.net
>
dnia Thu, 07 Aug 2025 09:18:23 GMT user Marek pisze tak:
>> Szybko została zebrana.
>
> To tak nie działa, że szybko zebrane = suche u tych co pod nami.
> Wielokrotnie zalewaliśmy sąsiadkę pod nami i po każdym razie
> dochodziliśmy do coraz lepszej wprawy w szybszej akcji zbierania
> wody. Niestety sąsiadka była czujna (dzwonek do drzwi zawsze po
> około minucie od zalania).
:/
więcej się nie odzywam.
ktoś ostatnio zadzwonił ze kaloryfer zimny
mówię wez słoik odpowietrz
ruszyli odpadł im odpowietrznik, oblali się.
--
Piter
#jebac fliperów pasozytów hieny cmentarne
-
4. Data: 2025-08-20 19:18:38
Temat: Re: zalanie
Od: Uzytkownik <a...@s...pl>
W dniu 07.08.2025 o 18:22, PiteR pisze:
> w <news:almarsoft.1585475142406414185@news.chmurka.net
>
> dnia Thu, 07 Aug 2025 09:18:23 GMT user Marek pisze tak:
>
>>> Szybko została zebrana.
>>
>> To tak nie działa, że szybko zebrane = suche u tych co pod nami.
>> Wielokrotnie zalewaliśmy sąsiadkę pod nami i po każdym razie
>> dochodziliśmy do coraz lepszej wprawy w szybszej akcji zbierania
>> wody. Niestety sąsiadka była czujna (dzwonek do drzwi zawsze po
>> około minucie od zalania).
>
> :/
>
> więcej się nie odzywam.
> ktoś ostatnio zadzwonił ze kaloryfer zimny
> mówię wez słoik odpowietrz
>
> ruszyli odpadł im odpowietrznik, oblali się.
>
Czyli w sumie obydwa przypadki to Twoja wina :)


do góry
5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]