eGospodarka.pl

eGospodarka.plNieruchomościAktualności › Mikromieszkania za maksi ceny?

Mikromieszkania za maksi ceny?

2018-03-14 13:08

Mikromieszkania za maksi ceny?

Mikromieszkanie © mariesacha - Fotolia.com

Szafa, łóżko, aneks kuchenny i mini-łazienka. Moda na mikromieszkania zawitała do Polski. W ofercie deweloperów coraz częściej znajdziemy propozycje dla chętnych na „ciasne, ale własne” lokum. Popyt na mikroapartamenty zgłaszają przede wszystkim inwestorzy oraz często podróżujący biznesmeni. Analitycy urban.one postanowili przyjrzeć się, gdzie nad Wisłą sprzedają się najmniejsze - i najdroższe - mikromieszkania.
Z informacji opublikowanych w 2010 roku przez The Telegraph wynikało, że jedno z najskromniejszych metrażowo mieszkań na świecie mieści się w Rzymie, przy placu Świętego Ignacego, w pobliskim sąsiedztwie Panteonu. Tym, co przesądza o jego wyjątkowości jest jednak nie doskonała lokalizacja, w samym sercu turystycznych atrakcji, a metraż - nieco ponad 5 metrów kwadratowych. Ta mikro przestrzeń mieści łazienkę z prysznicem i umywalką oraz usytuowaną powyżej platformę z jednoosobowym łóżkiem. W pomieszczeniu nie ma wprawdzie aneksu kuchennego, ale to, biorąc pod uwagę kulinarną ofertę stolicy słonecznej Italii, nie wydaje się być dyskwalifikujące. Dyskwalifikująca była jednak cena, za którą wystawiono to lokum na sprzedaż - była to równowartość 200 tys. złotych.

O krok dalej poszli Chińczycy, którzy w obliczu kryzysu mieszkaniowego w mieście Wuhan postanowili stworzyć kilkadziesiąt kapsułowych mieszkań o powierzchni 4,6 m2 – każde przeznaczone dla dwóch osób.

Podobny trend, choć nie na taką skalę, można też zaobserwować w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej. Gęstniejące centra miast i rosnąca liczba singli sprawiają, że pojawił się popyt na miniaturowe mieszkania, w bardzo dogodnych lokalizacjach.

Ta moda dotarła też do Polski. W niektórych miastach powstały już nawet „aparthotele” - całe budynki z takimi mini-mieszkaniami, które przypominają bardziej hotele niż bloki mieszkalne. To umożliwia obejście rozporządzenia Ministerstwa Infrastruktury, które zakazuje budowania mieszkań o powierzchni mniejszej niż 25m2. W aparthotelach, takie lokale są sprzedawane lub wynajmowane jako przestrzeń użytkowa, a nie mieszkaniowa. Jak sprawdziło urban.one w kilku miastach Polski, mikromieszkania to jednak nie nowy wynalazek, wiele takich lokali można bowiem znaleźć nawet w kilkudziesięcioletnich – i starszych – budynkach.

fot. mariesacha - Fotolia.com

Mikromieszkanie

Mikromieszkanie może być interesującym rozwiązaniem zarówno dla młodych osób przyjeżdżających do dużego miasta na studia, jak i dla kadry menadżerskiej.


Według danych zebranych przez urban.one, najmniejsze zarejestrowane przez nas mieszkanie w Warszawie znajduje się na warszawskim Targówku, przy ul. Barkocińskiej. Ma powierzchnię niecałych 13 m2 i kosztowało 85 tys. zł. Z kolei najdroższe mini-mieszkanie w stolicy znajduje się w odrestaurowanej, luksusowej kamienicy przy ul. Waliców. 13-metrowy lokal sprzedano tam za prawie 172 tys. zł.

Trójmiasto może pochwalić się większymi lokalami. Najmniejsze mieszkanie ma tam nieco ponad 15m2 i znajduje się w Gdańsku, przy ulicy św. Ducha. Kosztowało jednak aż 186 tys. zł. Najdroższe z małych mieszkań w Trójmieście znajduje się natomiast w Gdańsku, przy samej Bazylice Mariackiej. Nowy właściciel, za mieszkanie o powierzchni nieco przekraczającej 17m2 zapłacił aż 330 tys. zł.

Najmniejsze mieszkanie w Krakowie, przy ulicy Szenwalda, również ma powierzchnię nieco ponad 15 m2. Kosztowało ponad 120 tys. zł. Z kolei prawie 19-metrowy lokal przy al. Słowackiego, w wyremontowanej kamienicy z mikro-apartamentami, kosztował 246 tys. zł.

Najmniej małych mieszkań jest natomiast we Wrocławiu. Najmniejsze znajduje się natomiast przy ul. Dąbrowskiego. Za 14,5 m2 z antresolą nowy właściciel zapłacił 140 tys. zł. Z kolei najdroższy wrocławski mini-lokal to prawie 20-metrowe mieszkanie przy ul. Dembowskiego. Kosztowało 172 tys. zł.

Mikromieszkanie może być interesującym rozwiązaniem zarówno dla młodych osób przyjeżdżających do dużego miasta na studia, jak i dla kadry menadżerskiej. To alternatywa dla rodziców tych pierwszych, zamiast opłacania wynajmu przez 5 lat studiów. Mikroapartamenty mogą być też ciekawą propozycją dla pracowników wyższego szczebla, którzy w tygodniu mieszkają w mieście, a w weekendy wracają do domu w innej części kraju. Nie można też zapominać o tych singlach, którzy nie potrzebują więcej przestrzeni. Podsumowując – jeśli nie pojawią się żadne odgórne ograniczenia, rynek najmniejszych mieszkań powinien tylko rosnąć. Mamy tylko nadzieję, że nie skończy się jak w Matrixie – w malutkich kapsułach, które będą całym naszym życiem.


oprac. : eGospodarka.pl

Zobacz także


Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Ok, rozumiem Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.