eGospodarka.pl

eGospodarka.plNieruchomościGrupypl.misc.budowanie › czym zabezpieczyć drewno przed wilgocią?
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 30

  • 1. Data: 2021-10-12 10:25:19
    Temat: czym zabezpieczyć drewno przed wilgocią?
    Od: zhbick <n...@s...pl>

    Czołem!

    Totalnie amatorsko zabieram się za naprawianie starej ławki w ogrodzie.
    Składa się ona z żelaznego stelaża i siedziska w postaci szerokiej
    deski, które muszę zmienić na nowe.

    Czym zabezpieczyć taką nową deskę przed wilgocią przy uwzględnieniu, że
    nie może to być farba olejna, lakier nitro, chlorokauczuk itp (silna
    alergia już przy najmniejszych stężeniach, które przecisną się przez
    filtropochłaniacz ABEK1 i A2P3)? Jakiś olej może?


  • 2. Data: 2021-10-12 10:50:26
    Temat: Re: czym zabezpieczyć drewno przed wilgocią?
    Od: Mateusz Viste <m...@x...invalid>

    2021-10-12 o 10:25 +0200, zhbick napisał:
    > Czym zabezpieczyć taką nową deskę przed wilgocią przy uwzględnieniu,
    > że nie może to być farba olejna, lakier nitro, chlorokauczuk itp

    No to może niczym? Modrzew oraz Daglezja są naturalnie bardzo
    odporne - ja robię z nich ule, problemów brak.

    Mateusz


  • 3. Data: 2021-10-12 11:25:59
    Temat: Re: czym zabezpieczyć drewno przed wilgocią?
    Od: Jacek Maciejewski <j...@g...pl>

    Dnia Tue, 12 Oct 2021 10:25:19 +0200, zhbick napisał(a):

    > Czołem!
    >
    > Totalnie amatorsko zabieram się za naprawianie starej ławki w ogrodzie.
    > Składa się ona z żelaznego stelaża i siedziska w postaci szerokiej
    > deski, które muszę zmienić na nowe.
    >
    > Czym zabezpieczyć taką nową deskę przed wilgocią przy uwzględnieniu, że
    > nie może to być farba olejna, lakier nitro, chlorokauczuk itp (silna
    > alergia już przy najmniejszych stężeniach, które przecisną się przez
    > filtropochłaniacz ABEK1 i A2P3)? Jakiś olej może?

    Pokostem lub olejem naturalnym, np. lnianym
    --
    Jacek
    I hate haters.


  • 4. Data: 2021-10-12 13:19:18
    Temat: Re: czym zabezpieczyć drewno przed wilgocią?
    Od: Adam <a...@p...onet.pl>

    Dnia Tue, 12 Oct 2021 11:25:59 +0200, Jacek Maciejewski napisał(a):

    > Dnia Tue, 12 Oct 2021 10:25:19 +0200, zhbick napisał(a):
    >
    >> Czołem!
    >>
    >> Totalnie amatorsko zabieram się za naprawianie starej ławki w ogrodzie.
    >> Składa się ona z żelaznego stelaża i siedziska w postaci szerokiej

    Na pewno żelazny stelaż?
    Widywałem stalowe i żeliwne. Żelazne to zachowały się może gdzieś w muzeach
    albo kościołach.

    >> deski, które muszę zmienić na nowe.
    >>
    >> Czym zabezpieczyć taką nową deskę przed wilgocią przy uwzględnieniu, że
    >> nie może to być farba olejna, lakier nitro, chlorokauczuk itp (silna
    >> alergia już przy najmniejszych stężeniach, które przecisną się przez
    >> filtropochłaniacz ABEK1 i A2P3)? Jakiś olej może?
    >
    > Pokostem lub olejem naturalnym, np. lnianym

    Kolega pytał o nowe deski. Nowe nie zawsze znaczy wysuszone i/lub
    sezonowane. Pokost powinien być nakładany na wysuszone drewno, najlepiej na
    gorąco.
    Od starszych ludzi wiem, że bywały kadzie ciśnieniowe i w nich następowała
    impregnacja. Widziałem też detale tak zaimpregnowane, które wyglądały,
    jakby były impregnowane niedawno, a miewały lat kilkadziesiąt.


    --
    Pozdrawiam.

    Adam


  • 5. Data: 2021-10-12 13:27:11
    Temat: Re: czym zabezpieczyć drewno przed wilgocią?
    Od: a a <m...@g...com>

    On Tuesday, 12 October 2021 at 13:19:19 UTC+2, Adam wrote:
    > Dnia Tue, 12 Oct 2021 11:25:59 +0200, Jacek Maciejewski napisał(a):
    >
    > > Dnia Tue, 12 Oct 2021 10:25:19 +0200, zhbick napisał(a):
    > >
    > >> Czołem!
    > >>
    > >> Totalnie amatorsko zabieram się za naprawianie starej ławki w ogrodzie.
    > >> Składa się ona z żelaznego stelaża i siedziska w postaci szerokiej
    > Na pewno żelazny stelaż?
    > Widywałem stalowe i żeliwne. Żelazne to zachowały się może gdzieś w muzeach
    > albo kościołach.
    > >> deski, które muszę zmienić na nowe.
    > >>
    > >> Czym zabezpieczyć taką nową deskę przed wilgocią przy uwzględnieniu, że
    > >> nie może to być farba olejna, lakier nitro, chlorokauczuk itp (silna
    > >> alergia już przy najmniejszych stężeniach, które przecisną się przez
    > >> filtropochłaniacz ABEK1 i A2P3)? Jakiś olej może?
    > >
    > > Pokostem lub olejem naturalnym, np. lnianym
    > Kolega pytał o nowe deski. Nowe nie zawsze znaczy wysuszone i/lub
    > sezonowane. Pokost powinien być nakładany na wysuszone drewno, najlepiej na
    > gorąco.
    > Od starszych ludzi wiem, że bywały kadzie ciśnieniowe i w nich następowała
    > impregnacja. Widziałem też detale tak zaimpregnowane, które wyglądały,
    > jakby były impregnowane niedawno, a miewały lat kilkadziesiąt.
    >
    >
    > --
    > Pozdrawiam.
    >
    > Adam
    olej lniany szybko wysycha
    w domu wosk pszczeli
    a na ławkę kupić już zaimpregnowane deski, bo samodzielnie impregnacji na lata się
    wykonac nie da, bo potrzebna kadż, dużo impregnatu i to trwa

    Podklady kolejowe były impregnowane na 50 lat na czarno
    ale śmierdziały zawsze, bo impregnat to była pochodna ropy naftowej i parował
    obrzydliwie


  • 6. Data: 2021-10-12 13:48:55
    Temat: Re: czym zabezpieczyć drewno przed wilgocią?
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>

    Pan Adam napisał:

    > Kolega pytał o nowe deski. Nowe nie zawsze znaczy wysuszone i/lub
    > sezonowane. Pokost powinien być nakładany na wysuszone drewno,
    > najlepiej na gorąco.
    > Od starszych ludzi wiem, że bywały kadzie ciśnieniowe i w nich
    > następowała impregnacja. Widziałem też detale tak zaimpregnowane,
    > które wyglądały, jakby były impregnowane niedawno, a miewały lat
    > kilkadziesiąt.

    Nie wiem, na ile nabrałem już uprawnień do bycia w kategorii "starsi
    ludzie", ale impregnowałem drewno pod koniec okresu słusznie minionego.
    Dzisiaj, po trzydziestu z górą latach, wygląda jak w opisie. Robiłem
    to pokostem z dodatkiem terpentyny. Nie na gorąco, ale na ciepło. Mocno
    ciepło. Bez kadzi ciśnieniowych rzecz jasna. Mieszanka nakładana obficie,
    czasem przez wylanie na drewno i wcieranie szmatą. Calowa deska potrafi
    przesiąknąć na wylot -- z drugiej strony pojawiają się ślady pokostu.
    Czyli głębokość wnikania ogromna.

    Pokost używany był również do wytworzenia błonki na powierzczni drewna.
    Ale tu nie o to chodziło, a o przeniknięcie do wnętrza. Stąd dodatek
    terpentyny. Tak potraktowane drewno traci chęć do przyjmowania wody.

    --
    Jarek


  • 7. Data: 2021-10-12 14:04:49
    Temat: Re: czym zabezpieczyć drewno przed wilgocią?
    Od: a a <m...@g...com>

    On Tuesday, 12 October 2021 at 13:48:57 UTC+2, Jarosław Sokołowski wrote:
    > Pan Adam napisał:
    > > Kolega pytał o nowe deski. Nowe nie zawsze znaczy wysuszone i/lub
    > > sezonowane. Pokost powinien być nakładany na wysuszone drewno,
    > > najlepiej na gorąco.
    > > Od starszych ludzi wiem, że bywały kadzie ciśnieniowe i w nich
    > > następowała impregnacja. Widziałem też detale tak zaimpregnowane,
    > > które wyglądały, jakby były impregnowane niedawno, a miewały lat
    > > kilkadziesiąt.
    > Nie wiem, na ile nabrałem już uprawnień do bycia w kategorii "starsi
    > ludzie", ale impregnowałem drewno pod koniec okresu słusznie minionego.
    > Dzisiaj, po trzydziestu z górą latach, wygląda jak w opisie. Robiłem
    > to pokostem z dodatkiem terpentyny. Nie na gorąco, ale na ciepło. Mocno
    > ciepło. Bez kadzi ciśnieniowych rzecz jasna. Mieszanka nakładana obficie,
    > czasem przez wylanie na drewno i wcieranie szmatą. Calowa deska potrafi
    > przesiąknąć na wylot -- z drugiej strony pojawiają się ślady pokostu.
    > Czyli głębokość wnikania ogromna.
    >
    > Pokost używany był również do wytworzenia błonki na powierzczni drewna.
    > Ale tu nie o to chodziło, a o przeniknięcie do wnętrza. Stąd dodatek
    > terpentyny. Tak potraktowane drewno traci chęć do przyjmowania wody.
    >
    > --
    > Jarek
    ok, ale terpentyna śmierdzi latem, podczas upałów, bo paruje
    i to jest bardzo niemiły zapach

    Pokostuje się buty na zimę, aby nie przemakały
    i pokost jak wyschnie to nie śmierdzi, bo to zagęszczony olej lniany
    --
    Pokost - Wikipedia, wolna encyklopedia
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Pokost

    Przegląd
    Zobacz też

    Pokost, pokost lniany - produkt otrzymywany przez zagęszczenie oleju lnianego z
    dodatkiem substancji przyspieszających wysychanie (tzw. sykatyw) , stosowany jako
    środek do impregnacji drewna, tynków i innych materiałów porowatych, w celu
    zabezpieczenia ich przed wilgocią oraz czynnikami atmosferycznymi. Czysty pokost bywa
    rozcieńczany, głównie terpentyną balsamiczną, dla ułatwienia penetracji w głąb
    twardego drewna. Jest produktem pochodzenia naturalnego.


  • 8. Data: 2021-10-12 16:44:28
    Temat: Re: czym zabezpieczyć drewno przed wilgocią?
    Od: Zenek Kapelinder <4...@g...com>

    wtorek, 12 października 2021 o 10:26:10 UTC+2 zhbick napisał(a):
    > Czołem!
    >
    > Totalnie amatorsko zabieram się za naprawianie starej ławki w ogrodzie.
    > Składa się ona z żelaznego stelaża i siedziska w postaci szerokiej
    > deski, które muszę zmienić na nowe.
    >
    > Czym zabezpieczyć taką nową deskę przed wilgocią przy uwzględnieniu, że
    > nie może to być farba olejna, lakier nitro, chlorokauczuk itp (silna
    > alergia już przy najmniejszych stężeniach, które przecisną się przez
    > filtropochłaniacz ABEK1 i A2P3)? Jakiś olej może?
    Zapłać komuś żeby pomalował.


  • 9. Data: 2021-10-12 17:08:38
    Temat: Re: czym zabezpieczyć drewno przed wilgocią?
    Od: zhbick <n...@s...pl>

    W dniu 12.10.2021 o 16:44, Zenek Kapelinder pisze:

    >> Totalnie amatorsko
    [cut]
    > Zapłać komuś żeby pomalował.


    Chcę porzeźbić hobbystycznie, jeśli się da. Odnowiona ławka to efekt, że
    tak powiem, uboczny


  • 10. Data: 2021-10-12 17:38:48
    Temat: Re: czym zabezpieczyć drewno przed wilgocią?
    Od: Zenek Kapelinder <4...@g...com>

    wtorek, 12 października 2021 o 17:09:19 UTC+2 zhbick napisał(a):
    > W dniu 12.10.2021 o 16:44, Zenek Kapelinder pisze:
    >
    > >> Totalnie amatorsko
    > [cut]
    > > Zapłać komuś żeby pomalował.
    >
    >
    > Chcę porzeźbić hobbystycznie, jeśli się da. Odnowiona ławka to efekt, że
    > tak powiem, uboczny
    W czym przeszkadza że najpierw sobie porzezbisz a jak już się wyzyjesz hobbystycznie
    to dasz komuś zarobić za pomalowanie. Niedawno czytałem że Leonardo da Vinci sam nie
    malował ani nie rzeźbił chociaż potrafił. On miał na dzisiejsze czasy niewielka
    fabryczkę w której zatrudniał innych co malowali i rzeźbili. Ktoś się nauczył rzeźbić
    dłonie to nie robił nic innego. Inny malował uszy. Leonardo robił wstępny szkic
    obrazu, i to też nie zawsze, a potem jak w trudniejszej malowance dla dzieci
    robotnicy artyści uzupełniali szkic farba.

strony : [ 1 ] . 2 . 3



Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1