eGospodarka.pl

eGospodarka.plNieruchomościAktualności › Rynek mieszkaniowy: największe miasta Polski VII 2016

Rynek mieszkaniowy: największe miasta Polski VII 2016

2016-08-29 10:43

Rynek mieszkaniowy: największe miasta Polski VII 2016

Poznań © Piotr Gołębniak - Fotolia.com

We Wrocławiu na poszukiwanie mieszkań wyruszyli studenci. W stolicy Wielkopolski widać z kolei popyt na mieszkania w blokach. Zupełnie odmienne gusta prezentują krakowianie, którzy mają chętkę na lokale z ogródkiem lub co najmniej tarasem. W Gdańsku mamy sezon na duży metraż, a w Łodzi - na rynek wtórny. W Warszawie chętnych na mieszkania nie brakuje, ale najlepiej, żeby tuż obok znajdowała się stacja metra. Tak, w dużym skrócie, można podsumować najnowszy raport Metrohouse i Expandera, analizujący sytuację na rynku mieszkaniowym w sześciu największych polskich miastach.

Przeczytaj także: Rynek mieszkaniowy: największe miasta Polski VI 2016

Sytuacja na poszczególnych rynkach jest dość zróżnicowana. Wspólnym mianownikiem dla wszystkich badanych lokalizacji mogą być trudności w pozyskaniu wkładu własnego, co związane jest wstrzymanie dopłat w ramach programu Mieszkanie dla młodych.
-Niestety obecnie dość trudno jest uzyskać dofinansowanie do wkładu własnego, gdyż w programie „Mieszkanie dla młodych” dostępne są pieniądze na dopłaty, które będą wypłacane dopiero w 2018 r. – przypomina Jarosław Sadowski, ekspert Expandera. – Skorzystają z nich więc głównie osoby, kupujące mieszkania nowe, będące dopiero w budowie. Ci, którzy planują nabyć lokal na rynku wtórnym albo muszą przekonać sprzedającego, aby zgodził się część pieniędzy otrzymać dopiero w 2018 r. (co może być bardzo trudne), albo zaczekać do stycznia. Wtedy odblokowana zostanie bowiem pula 373 mln zł na dopłaty wypłacane w przyszłym roku. Wtedy osoby spełniające warunki programu od razu będą mogły uzyskać dofinansowanie. Prawdopodobnie zainteresowanie będzie jednak wtedy tak duże, że pieniędzy wystarczy na ok. trzy miesiące.

POZNAŃ


Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, najchętniej nabywane są obecnie mieszkania na osiedlach bloków z wielkiej płyty. Na lokalny rynek duży wpływ ma zbliżający się rok akademicki, lokali szukają zarówno studenci, jak i inwestorzy planujący wynajem. Osoby zainteresowane zaciągnięciem kredytu hipotecznego na mieszkanie o powierzchni 60 mkw. w Poznaniu, muszą przygotować się, że przeciętna rata wyniesie 1 403 zł. Eksperci podpowiadają, jak można ją obniżyć nawet o kilkaset złotych.

Poznańskie blokowiska w centrum zainteresowań nabywców


W Poznaniu dużym zainteresowaniem kupujących cieszą się dwupokojowe mieszkania, których powierzchnia nie przekracza 50 metrów kwadratowych. Zwłaszcza te zlokalizowane na dobrze skomunikowanych z centrum osiedlach bloków z wielkiej płyty, nie czekają długo na nowych właścicieli
– Ponadto, można ciągle zauważyć zainteresowanie kawalerkami – mówi Tomasz Jezierski, ekspert Metrohouse. – Obecnie często kupują je rodzice dla swoich dzieci, które do stolicy Wielkopolski przyjeżdżają na studia. W tym przypadku najczęściej padają pytania dotyczące osiedli zlokalizowanych w pobliżu uczelni wyższych lub dobrze z nimi skomunikowanych.

Podczas analizy ofert kupujący niezmiennie najczęściej pytają o stan mieszkania i jego otoczenia, czasu dojazdu do centrum miasta oraz okoliczną infrastrukturę. Nadal też część potencjalnych nabywców sprawdza możliwość skorzystania przy zakupie z programu Mieszkanie dla Młodych i negocjuje możliwość przeniesienia umowy końcowej na przyszły rok, tak by stać się beneficjentem programu. Przeciętny koszt zakupu metra kwadratowego mieszkania w Poznaniu jest obecnie o niewiele ponad 1% niższy niż przed rokiem i wynosi 4 819 zł.

fot. Piotr Gołębniak - Fotolia.com

Poznań

W Poznaniu dużym zainteresowaniem kupujących cieszą się dwupokojowe mieszkania, których powierzchnia nie przekracza 50 metrów kwadratowych.


Jak obniżyć ratę kredytu hipotecznego?


Osoba, która planuje kupić mieszkanie o powierzchni 60 mkw. po przeciętnej cenie w Poznaniu, zapłaci za nie ok. 295 080 zł. Aby na ten cel uzyskać kredyt, musi mieć 10% wkładu własnego, czyli 29 508 zł oraz dochody pozwalające na zapłacenie raty w wysokości 1 403 zł. Warto jednak dodać, że może ona być istotnie niższa. Można ją zmniejszyć na trzy sposoby.

Pierwszy to porównywanie ofert i znalezienie tej najtańszej. W ten sposób ratę na opisane wyżej mieszkanie w stolicy Wielkopolski można obniżyć o 59 zł. Może się wydawać, że to niewiele, ale w skali 25 lat da nam to oszczędność wynoszącą 17 836 zł. Drugim sposobem jest wydłużenie okresu kredytowania. Banki są zobowiązane przepisami, aby proponować nam okres 25 lat, ale można go wydłużyć do maksymalnie 35 lat. Wtedy rata będzie niższa o 226 zł. Trzeba jednak dodać, że przepisy stanowią, że taki kredyt otrzymają tylko osoby, które byłoby stać na spłatę wyższej raty, wyliczonej dla okresu 25 lat. Nie jest to więc sposób na poprawę dostępności kredytu dla osób z niskimi dochodami, lecz jedynie na obniżenie wysokości comiesięcznych zobowiązań.

Trzeci sposób to zebranie wyższego wkładu własnego lub uzyskanie dopłaty, co pozwoli obniżyć potrzebną kwotę kredytu. Dla przykładu, mając nie 10%, lecz 20% wkładu własnego, zapłacimy ratę niższą o 156 zł. Oczywiście efekty wszystkich trzech rozwiązań można połączyć

KRAKÓW


Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, na krakowskim rynku nieruchomości widać obecnie rosnące zainteresowanie nieruchomościami o dużym metrażu zlokalizowanymi na przedmieściach. Zwłaszcza te dysponujące tarasem lub ogrodem szybko znajdują nowych właścicieli. Osoby zainteresowane zaciągnięciem kredytu hipotecznego na mieszkanie o powierzchni 60 mkw. w Krakowie, muszą przygotować się, że przeciętna rata wyniesie 1 792 zł. Eksperci podpowiadają, jak można ją obniżyć nawet o kilkaset złotych.

Krakowiacy marzą o domu z ogródkiem


W stolicy Małopolski największym zainteresowaniem cieszą się obecnie małe mieszkania, w cenie do 200 000 zł. Takie oferty najczęściej wybierane są przez inwestorów, który są dość aktywni na krakowskim rynku nieruchomości.
–Zauważamy również spore zainteresowanie większymi, trzy-i czteropokojowymi mieszkaniami na przedmieściach –wylicza Magdalena Baranowska, ekspert Metrohoue. – W tym przypadku nabywcami są często osoby, którzy zakupiły małe mieszkania i teraz, zakładając rodziny, szukają większego lokum. Liczne są też zapytania dotyczące nieruchomości z rynku pierwotnego z ogródkami lub tarasami, niestety takich propozycji jest bardzo niewiele.

Niesłabnącą popularnością cieszą się Bronowice i Podgórze. Ze względu na niskie koszty, bardzo dobrze sprzedają się także mieszkania w Nowej Hucie. Ceny transakcyjne na krakowskim rynku utrzymują się na poziomie zbliżonym do tego, jaki obowiązał przed rokiem, a przeciętny koszt metra kwadratowego jest obecnie nieznacznie niższy niż 6 000 zł.

Jak obniżyć ratę kredytu hipotecznego?


Osoba, która planuje kupić mieszkanie o powierzchni 60 mkw. po przeciętnej cenie w Krakowie, zapłaci za nie ok. 357 900 zł. Aby na ten cel uzyskać kredyt, musi mieć 10% wkładu własnego, czyli 35 790 zł oraz dochody pozwalające na zapłacenie raty w wysokości 1 792 zł. Warto jednak dodać, że może ona być istotnie niższa. Można ją zmniejszyć na trzy sposoby.

Pierwszy to porównywanie ofert i znalezienie tej najtańszej. W ten sposób ratę na opisane wyżej mieszkanie w Krakowie można obniżyć o 72 zł. Może się wydawać, że to niewiele, ale w skali 25 lat da nam to oszczędność wynoszącą 21 633 zł.

Drugim sposobem jest wydłużenie okresu kredytowania. Banki są zobowiązane przepisami, aby proponować nam okres 25 lat, ale można go wydłużyć do maksymalnie 35 lat. Wtedy rata będzie niższa o 274 zł. Trzeba jednak dodać, że przepisy stanowią, że taki kredyt otrzymają tylko osoby, które byłoby stać na spłatę wyższej raty, wyliczonej dla okresu 25 lat. Nie jest to więc sposób na poprawę dostępności kredytu dla osób z niskimi dochodami, lecz jedynie na obniżenie wysokości comiesięcznych zobowiązań.

Trzeci sposób to zebranie wyższego wkładu własnego lub uzyskanie dopłaty, co pozwoli obniżyć potrzebną kwotę kredytu. Dla przykładu, mając nie 10%, lecz 20% wkładu własnego, zapłacimy ratę niższą o 189 zł. Oczywiście efekty wszystkich trzech rozwiązań można połączyć.


WROCŁAW


Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, na wrocławski rynek nieruchomości duży wpływ ma zbliżający się rok akademicki. Lokali szukają zarówno studenci, jak i inwestorzy planujący wynajem. Najpopularniejszymi dzielnicami pozostają Krzyki oraz Śródmieście. Osoby zainteresowane zaciągnięciem kredytu hipotecznego na mieszkanie o powierzchni 60 mkw. we Wrocławiu, muszą przygotować się, że przeciętna rata wyniesie 1 550 zł. Eksperci podpowiadają, jak można ją obniżyć nawet o kilkaset złotych.

Studenci szukają mieszkań


We Wrocławiu obecnie największą popularnością cieszą się mieszkania dwu- i trzypokojowe, których cena zakupu nie przekroczy 300 tysięcy zł.
– Klientów najczęściej interesuje dobry dojazd do centrum. Dodatkowo, w związku rozpoczynającym się rokiem akademickim, padają także pytania o bliskość uczelni wyższych i kampusów, ewentualnie o dogodne połączenie komunikacyjne z tymi obiektami
– zauważa Piotr Cuber, ekspert Metrohouse.

Z tego samego powodu dużym wzięciem cieszą się mieszkania dwupokojowe, zlokalizowane blisko uczelni. Często nie są one kupowane tylko przez rodziców studentów, lecz przez inwestorów, który planują wynajem. Najbardziej popularne rejony miasta to Krzyki, Śródmieście oraz Centrum, a średnia cena mieszkań we Wrocławiu w wynosi 5 432zł za metr kwadratowy.

Jak obniżyć ratę kredytu hipotecznego?


Osoba, która planuje kupić mieszkanie o powierzchni 60 mkw. po przeciętnej cenie we Wrocławiu, zapłaci za nie ok. 325 920 zł. Aby na ten cel uzyskać kredyt, musi mieć 10% wkładu własnego, czyli 32 592 zł oraz dochody pozwalające na zapłacenie raty w wysokości 1 550 zł. Warto jednak dodać, że może ona być istotnie niższa. Można ją zmniejszyć na trzy sposoby.

Pierwszy to porównywanie ofert i znalezienie tej najtańszej. W ten sposób ratę na opisane wyżej mieszkanie w stolicy Dolnego Śląska można obniżyć o 66 zł. Może się wydawać, że to niewiele, ale w skali 25 lat da nam to oszczędność wynoszącą 19 700 zł.

Drugim sposobem jest wydłużenie okresu kredytowania. Banki są zobowiązane przepisami, aby proponować nam okres 25 lat, ale można go wydłużyć do maksymalnie 35 lat. Wtedy rata będzie niższa o 249 zł. Trzeba jednak dodać, że przepisy stanowią, że taki kredyt otrzymają tylko osoby, które byłoby stać na spłatę wyższej raty, wyliczonej dla okresu 25 lat. Nie jest to więc sposób na poprawę dostępności kredytu dla osób z niskimi dochodami, lecz jedynie na obniżenie wysokości comiesięcznych zobowiązań.

Trzeci sposób to zebranie wyższego wkładu własnego lub uzyskanie dopłaty, co pozwoli obniżyć potrzebną kwotę kredytu. Dla przykładu, mając nie 10%, lecz 20% wkładu własnego, zapłacimy ratę niższą o 172 zł. Oczywiście efekty wszystkich trzech rozwiązań można połączyć.

GDAŃSK


Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, w Gdańsku niezmiennie najchętniej nabywanymi nieruchomościami są kawalerki i mieszkania dwupokojowe. Podobnie, jak miało to miejsce w poprzednich latach, również w te wakacje, dużym, sezonowym, zainteresowaniem cieszą się też lokale o większej powierzchni. Osoby zainteresowane zaciągnięciem kredytu hipotecznego na mieszkanie o powierzchni 60 mkw. w Gdańsku, muszą przygotować się, że przeciętna rata wyniesie 1 599 zł. Eksperci podpowiadają, jak można ją obniżyć nawet o kilkaset złotych.

W Gdańsku wybieramy droższe mieszkania


W Gdańsku nieustającą już od wielu lat popularnością cieszą się kawalerki i mieszkania dwupokojowe. Nic nie zapowiada też zmiany tego trendu.
– Co prawda, w wakacje obserwujemy zwiększone zainteresowanie mieszkaniami z większym metrażem, ale podobnie, jak miało to miejsce w latach ubiegłych jest to zjawisko sezonowe – zwraca uwagę Krystian Driwa, ekspert Metrohouse. – Zwiększony popyt na większe nieruchomości związany jest też z programem MdM. Systematyczne wyczerpywanie się środków przeznaczonych na dofinansowanie w 2018 r. powoduje, że rodziny mające szansę na otrzymanie dopłat, już teraz zdecydowały się na zakup większego mieszkania. Ponadto, lato sprzyja ewentualnym remontom.

Podczas wyboru oferty, potencjalni nabywcy są zainteresowani przede wszystkim stanem technicznym budynku i planowanymi modernizacjami czy remontami. Na sprzedaż w krótkim okresie mogą liczyć mieszkania niekoniecznie tanie, ale położone w bardzo dobrych lub prestiżowych lokalizacjach.
– Mowa tutaj przede wszystkim o ścisłym centrum miasta – wyjaśnia ekspert. – Na coraz większą uwagę zasługują także rejony z bliskim dostępem do parków, lasów czy zagospodarowanej zieleni. Można zauważyć, że klienci doceniają bliskość przyrody oraz estetykę miejsca. Nie dziwi zatem, że za metr kwadratowy mieszkania w Gdańsku płacono w ostatnich miesiącach średnio 5 605 zł, czyli aż o 11% więcej niż przed rokiem.

Jak obniżyć ratę kredytu hipotecznego?


Osoba, która planuje kupić mieszkanie o powierzchni 60 mkw. po przeciętnej cenie w Gdańsku, zapłaci za nie ok. 336 300 zł. Aby na ten cel uzyskać kredyt, musi mieć 10% wkładu własnego, czyli 33 630 zł oraz dochody pozwalające na zapłacenie raty w wysokości 1 599 zł. Warto jednak dodać, że może ona być istotnie niższa. Można ją zmniejszyć na trzy sposoby.

Pierwszy to porównywanie ofert i znalezienie tej najtańszej. W ten sposób ratę na opisane wyżej mieszkanie w Gdańsku można obniżyć o 68 zł. Może się wydawać, że to niewiele, ale w skali 25 lat da nam to oszczędność wynoszącą 20 327 zł.

Drugim sposobem jest wydłużenie okresu kredytowania. Banki są zobowiązane przepisami, aby proponować nam okres 25 lat, ale można go wydłużyć do maksymalnie 35 lat. Wtedy rata będzie niższa o 257 zł. Trzeba jednak dodać, że przepisy stanowią, że taki kredyt otrzymają tylko osoby, które byłoby stać na spłatę wyższej raty, wyliczonej dla okresu 25 lat. Nie jest to więc sposób na poprawę dostępności kredytu dla osób z niskimi dochodami, lecz jedynie na obniżenie wysokości comiesięcznych zobowiązań.

Trzeci sposób to zebranie wyższego wkładu własnego lub uzyskanie dopłaty, co pozwoli obniżyć potrzebną kwotę kredytu. Dla przykładu, mając nie 10%, lecz 20% wkładu własnego, zapłacimy ratę niższą o 178 zł. Oczywiście efekty wszystkich trzech rozwiązań można połączyć.

WARSZAWA


Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, największym zainteresowaniem cieszą się nieruchomości usytuowane wzdłuż linii metra. Na zakup mieszkania na Ursynowie, Mokotowie czy w Śródmieściu decydują się zarówno osoby planujące użytek prywatny, jak i wynajem. Osoby zainteresowane zaciągnięciem kredytu hipotecznego na mieszkanie o powierzchni 60 mkw. w Warszawie, muszą przygotować się, że przeciętna rata wyniesie 2 068 zł. Eksperci podpowiadają, jak można ją obniżyć nawet o kilkaset złotych.

Metro wyznacza trendy w Warszawie


Na warszawskim rynku nieruchomości największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania zlokalizowane przy linii metra. Dzielnice takie jak Ursynów, Mokotów, Śródmieście, to lokalizacje wybierane nie tylko przez osoby poszukujące mieszkania z myślą o użytku własnym, ale także te planujące wynajem nieruchomości. Potencjalni nabywcy zainteresowani są przede wszystkim lokalami w cenie do 400 tysięcy złotych. Za taką kwotę chcą kupić mieszkania dwupokojowe, o powierzchni do 50 metrów kwadratowych.
– Dzięki dobrej komunikacji z centrum Warszawy oraz korzystnej relacji ceny do powierzchni, coraz większym powodzeniem cieszą się mieszkania zlokalizowane na bliskiej Woli – zauważa Marek Rybarczyk, ekspert Metrohouse. – Największy popyt można zaobserwować w przypadku dobrze usytuowanych kawalerek oraz mieszkań dwupokojowych, które często wybierane są przez inwestorów. Na szybką sprzedaż mogą liczyć przede wszystkim nieruchomości atrakcyjne cenowo, tymczasem średnia cena metra kwadratowego sprzedawanych mieszkań to 7 246 zł i w porównaniu do zeszłego roku jest niższa o 1,5%.

Jak obniżyć ratę kredytu hipotecznego?


Osoba, która planuje kupić mieszkanie o powierzchni 60 mkw. po przeciętnej cenie w Warszawie, zapłaci za nie ok. 434 760 zł. Aby na ten cel uzyskać kredyt, musi mieć 10% wkładu własnego, czyli 43 476 zł oraz dochody pozwalające na zapłacenie raty w wysokości 2 068 zł. Warto jednak dodać, że może ona być istotnie niższa. Można ją zmniejszyć na trzy sposoby.

Pierwszy to porównywanie ofert i znalezienie tej najtańszej. W ten sposób ratę na opisane wyżej mieszkanie w stolicy można obniżyć o 88 zł. Może się wydawać, że to niewiele, ale w skali 25 lat da nam to oszczędność wynoszącą 26 278 zł.

Drugim sposobem jest wydłużenie okresu kredytowania. Banki są zobowiązane przepisami, aby proponować nam okres 25 lat, ale można go wydłużyć do maksymalnie 35 lat. Wtedy rata będzie niższa o 333 zł. Trzeba jednak dodać, że przepisy stanowią, że taki kredyt otrzymają tylko osoby, które byłoby stać na spłatę wyższej raty, wyliczonej dla okresu 25 lat. Nie jest to więc sposób na poprawę dostępności kredytu dla osób z niskimi dochodami, lecz jedynie na obniżenie wysokości comiesięcznych zobowiązań.

Trzeci sposób to zebranie wyższego wkładu własnego lub uzyskanie dopłaty, co pozwoli obniżyć potrzebną kwotę kredytu. Dla przykładu, mając nie 10%, lecz 20% wkładu własnego, zapłacimy ratę niższą o 230 zł. Oczywiście efekty wszystkich trzech rozwiązań można połączyć.

ŁÓDŹ


Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, na łódzki rynek nieruchomości duży wpływ ma zbliżający się rok akademicki. Lokali szukają zarówno studenci, jak i inwestorzy planujący wynajem. Dużym zainteresowaniem nabywców cieszą się także duże mieszkania w dobrej lokalizacji Osoby zainteresowane zaciągnięciem kredytu hipotecznego na mieszkanie o powierzchni 60 mkw. w Łodzi, muszą przygotować się, że przeciętna rata wyniesie 951 zł. Eksperci podpowiadają, jak można ją obniżyć nawet o kilkaset złotych.

W poszukiwaniu mieszkań dla studentów


Łódzki rynek nieruchomości powoli budzi się po sezonie urlopowym. Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania dwupokojowe oraz trzypokojowe, których powierzchnia mieści się w przedziale od 45 do 70 metrów kwadratowych.
– Klienci poszukujący nieruchomości, zwracają szczególną uwagę na lokalizację oraz rozkład pomieszczeń – mówi Maciej Czyż, ekspert Metrohouse. – Także stan wizualny lokalu jest często istotnym czynnikiem, jeśli chodzi o cenę zakupu. Mieszkania w dobrej lokalizacji, w pełni rozkładowe, szybko znikają z łódzkiego rynku.

Obecnie, w związku ze zbliżającym się rozpoczęciem roku akademickiego, rozchwytywane są mieszkania zlokalizowane w pobliżu łódzkich uczelni wyższych. Jednocześnie niesłabnącą popularnością cieszą się też dzielnice takie jak Bałuty, Dąbrowa oraz Śródmieście. Średnia cena nabywanych mieszkań wynosi 3 332 zł za metr kwadratowy i jest aż o 4,5% niższa niż przed rokiem.

Jak obniżyć ratę kredytu hipotecznego?


Osoba, która planuje kupić mieszkanie o powierzchni 60 mkw. po przeciętnej cenie w Łodzi, zapłaci za nie ok. 199 920 zł. Aby na ten cel uzyskać kredyt, musi mieć 10% wkładu własnego, czyli 19 992 zł oraz dochody pozwalające na zapłacenie raty w wysokości 951 zł. Warto jednak dodać, że może ona być istotnie niższa. Można ją zmniejszyć na trzy sposoby.

Pierwszy to porównywanie ofert i znalezienie tej najtańszej. W ten sposób ratę na opisane wyżej mieszkanie w Łodzi można obniżyć o 40 zł. Może się wydawać, że to niewiele, ale w skali 25 lat da nam to oszczędność wynoszącą 12 084 zł.

Drugim sposobem jest wydłużenie okresu kredytowania. Banki są zobowiązane przepisami, aby proponować nam okres 25 lat, ale można go wydłużyć do maksymalnie 35 lat. Wtedy rata będzie niższa o 153 zł. Trzeba jednak dodać, że przepisy stanowią, że taki kredyt otrzymają tylko osoby, które byłoby stać na spłatę wyższej raty, wyliczonej dla okresu 25 lat. Nie jest to więc sposób na poprawę dostępności kredytu dla osób z niskimi dochodami, lecz jedynie na obniżenie wysokości comiesięcznych zobowiązań.

Trzeci sposób to zebranie wyższego wkładu własnego lub uzyskanie dopłaty, co pozwoli obniżyć potrzebną kwotę kredytu. Dla przykładu, mając nie 10%, lecz 20% wkładu własnego, zapłacimy ratę niższą o 106 zł. Oczywiście efekty wszystkich trzech rozwiązań można połączyć.


Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: