eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plNieruchomościGrupypl.misc.budowaniedach z papąRe: dach z papą
  • Data: 2010-06-17 08:32:54
    Temat: Re: dach z papą
    Od: "Tornad" <t...@h...com> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    > > Mądrze prawisz... Jednakowoż pracując w budownictwie obserwuje znaczne
    > przegięcie w polskiej kulturze budowania. Mieszkam w 100-letnim domu
    > krytym papą-konserwacja raz na 10 lat. A jak ktoś buduje dom to MUSI być
    > dachówka "bo tylko ona jest trwała". W konsekwencji wydatek
    > kilkadziesiąt tysięcy -> o tyle większy kredyt -> pęd za pieniędzmi na
    > spłacenie kredytu -> mniej czasu dla dzieci i dochodzimy do tego samego
    > co ty...
    >
    > Ale co powiedzą sąsiedzi na dach kryty papą, bez solarów i Cyfry+ ?

    Bardzo madrze prawisz. Dodalbym do tego, ze nie splacasz kredytu tylko
    glownie lichwe. Tak sobie to bankierzy wykombinowali, ze przez pierwsze 10 lat
    praktycznie splacasz oprocentowanie a sam kredyt pozostaje prawie nieruchomy.-
    Potem ten kredyt zaczyna powoli malec i dopiero w ostatnich latach gwaltownie
    spada. Dzieki temu mykowi, jak sobie zsumujesz te raty placone przez 30 lat to
    sie bardzo zdziwisz, ze ze wszystkimi oplatami zaplaciles sume prawie
    dwukrotnie wieksza od tej, ktora pozyczyles.
    Tak samo zreszta jest z naszym najwiekszym w dziejach dlugiem narodowym; jest
    go juz grubo ponad 200 miliardow dolarow i ten dlug nadal rosnie w postepie
    10 - 20 miliardow dolarow rocznie. Zatem trzeba dobrze i trwale budowac coby
    nasze prawnuki mialy go z czego splacac. Malo, sprzedano czytaj rozkradziono
    caly dorobek narodowy, przemysl, zatem niczego sami nie produkujemy, wzzystko
    kupujemy u oczywiscie najlepszych firm zachodnich w cenach czesto dwukrotnie
    wyzszych od hamerykanskich.
    Przewiduje, ze nasi sasiedzi nas w koncu przycisna i wykupia. Wczesniej czy
    pozniej ale podniosa podatki od tych pieknych trwalych i ostyropianowanych
    domow tak, ze bedziemy sie ich pozbywac za pol ceny. Tak jest juz w Hameryce
    stad ten oslawiony kryzys, ludzie potracili prace, nie maja z czego tej
    lichwy splacac wiec po trzech miesiacech nieplacenia, bank w majestacie prawa
    te domy rekwiruje i sprzedaje na aukcjach za czesto 10 procent wartosci. Co
    prawda nie kazdy taki dom "for closure" moze kupic bo tak sie jakos dziwnie
    sklada, ze jak chcialem taki dom kupic to albo byl w miescie upadajacym albo
    juz sprzedany, ale ktos je kupuje za bezcen.
    Moj znajomy, emerytowany lekarz ginekolog, ma normalny dom i placi podatek w
    wysokosci 23 tysiace dolarow rocznie. Mimo, ze na tych skrobankach i innych
    takich dorobil sie miliona to jednak nawet dla niego jest to kwota wygorowana
    i bezskutecznie rozglada sie za malym cichym domkiem, w ktorym moglby sie
    przespac za 20 dolarow a nie jak dotad za 60. No bo jak ten podatek podzielic
    przez 365 dni w roku to tyle wychodzi. Do tego dochodza wciaz rosnace ceny
    energii wiec wyliczyl, ze jedna noc kosztuje go okolo 100 dolarow. Motel jest
    duzo tanszy...
    I tak wyglada Hameryka, z ktorej jak dotad, co raz to nowe ekipy rzadzace nami
    (bo sami sie rzedzic jakos nie potrafimy, wolimy sie zrec) - biora przyklad i
    wprowadzaja sprawdzone metody dzialania. Bardzo sie obawiam, ze juz niedlugo
    przyjdzie pora na dalsze zacisniecie pasa...
    Pzdr.
    Tornad

    --
    Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1