eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plNieruchomościGrupypl.misc.budowanieSufit z desek w nieogrzewanym domu › Re: Sufit z desek w nieogrzewanym domu
  • Data: 2018-11-28 17:53:11
    Temat: Re: Sufit z desek w nieogrzewanym domu
    Od: Jacek <k...@a...com> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 28.11.2018 o 17:17, s...@g...com pisze:
    > No nie. Deski i jakie kolwiek inne parkiety z surowego drewna kladzie sie po
    wyrownaniu wilgotnosci miedzy deska a pomieszczeniem
    > I do tego nalezy zadbac aby ta wilgotnosc sie w ciagu roku i pomiedzy latami nie
    zmieniala.
    Masz na to jakiś patent? Ja nawet nie mam, żeby się nie zmieniała
    pomiędzy dniem a nocą ;-)
    > Jak sie zmieni to w przypadku jaki opisales deski sie rozszerza, scisna przy
    brzegach i na kolejna zime beda szpary w ktore wejdzie brud i zrobia sie ciemne fugi.
    Nie rozumiem tej logiki. Sąsiad kładł deski przy niskiej wilgotności, a
    ja przy wysokiej. U niego mogły co najwyżej napęcznieć, ale nie
    spowodowało to, żeby coś się złego działo. U mnie się skurczyły i wyszły
    szpary. W sumie na 5 metrach jakieś 3 cm.

    > Drewno nalezy wysezonowac, latwiej jest to zrobic w lato.
    Coś mi się zdaje, że takie "sezonowanie" w lato to nawet do drewna
    kominkowego jest za krótko.
    Ale lepsze rezultaty sie uzyska kladac w zimie ALE w ogrzewanym i
    wentylowanym pomieszczeniu. A takiego OP nie ma aktualnie.
    Nasze deski były sezonowane 3 lata w tartaku pod wiatą, a po pocięciu
    jeszcze rok leżały w stolarni.
    Jacek

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1