eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plNieruchomościGrupypl.rec.ogrodySternbergia lutea › Re: Sternbergia lutea
  • Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!.POSTED.alfa.uwb.edu.pl!not-for-mail
    From: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
    Newsgroups: pl.rec.ogrody
    Subject: Re: Sternbergia lutea
    Date: Fri, 13 Oct 2023 12:36:25 +0200
    Organization: : : :
    Message-ID: <s...@f...lasek.waw.pl>
    References: <s...@f...lasek.waw.pl>
    <XM%VM.11838$3_a2.9646@fx12.ams1>
    Mime-Version: 1.0
    Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2
    Content-Transfer-Encoding: 8bit
    Injection-Info: news.icm.edu.pl; posting-host="alfa.uwb.edu.pl:212.33.73.136";
    logging-data="554064"; mail-complaints-to="u...@n...icm.edu.pl"
    User-Agent: slrn/pre1.0.4-9 (Linux)
    Cancel-Lock: sha1:mWEqRUDAh5Cqlil/peVIeBnV5Xo=
    Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.rec.ogrody:242709
    [ ukryj nagłówki ]

    Pan Marcin Debowski napisał:

    >> Zna ktoś? Ma ktoś? Na pozytywną odpowiedź nie liczę, nie tylko dlatego,
    >> że mało kto tutaj zagląda. Nigdy w Polsce nie widziałem, mimo że da się
    >> kupić cebulki, a uprawa jest możliwa. Kwitnie o tej porze. Na Istrii
    >> jest w każdym ogródku, nie tylko kwiatowym, ale nawet na gumnie, co po
    >> nim kury biegają. To się samo rozłazi, rośnie tam gdzie nikt nie nie
    >> sadził.
    >
    > Głowy uciąć sobie nie dam, ale ze 30 lat temu kupiłem cebulki tego
    > mojemu tacie. Pewnie zasadził, ale niestety nie potrafię powiedzieć
    > jak się sprawa dalej potoczyła.

    No proszę, nie dość, że niektórzy znają i kojarzą, ale jeszcze pamiętają
    po trzydziestu latach.

    >> Spotykałem to już w poprzednich latach w okolicach Triestu i w zachodniej
    >> Słowenii, takiej już nie całkiem nadmorskiej. I myślałem, że to krokusy,
    >> które w innym środowisku przyjmują odmienne obyczaje. Teraz zapytałem o co
    >> chodzi, a ledwie skończyłem gadać, w ruch poszła motyka i miałem nakopane
    >> pół torby cebulek. Cebulka wygląda inaczej niż bulwa krokusowa, przypomina
    >> tulipanową. Poradzili, by po prostu wsadzić gdzieś w trawę, bo to samo
    >> rośnie. Tam -- na pewno. Tu -- zobaczymy. Już miałem przed wsadzeniem
    >> ukręcić temu nać, na szczęście wcześniej przeczytałem, że liście są
    >> zimozielone, więc pewnie roślinie teraz do czegoś potrzebne. Zostawiłem.
    >
    > Pytanie co się stanie w zimie w klimacie bardziej kontynentalnym.
    > Cebulki kupiłem w Holandii. Tam tez zimy łagodne.

    Przemarznięcia boję się najmniej. Bardziej ogólnego niedostosowania do
    innego klimatu. Wiadomo, że najtrudniej jest przenieść roślinę rosnącą
    w trudnych warunkach, w warunki lepsze. Na przyklad górską na niziny.
    Na nowym stanowisku musi radzić sobie z konkurencją. Co oznacza "posadź
    to gdzieś w trawie", zależy od punktu widzenia. Nad Morzem Śródziemnym
    "trawa" jest zjawiskiem wiosennym, w lecie w zasadzie zanika. U nas jest
    odwrotnie. Obcym w trawie bywa trudno.

    Jarek

    --
    Hej, kąkolą się kąkole
    Hej, soczyście rośnie trawa
    Gdy ze szwagrem tak bez pole
    No, to żywe nie ma prawa

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki
Advertisement

REKLAMA

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1