eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

Ilość wypowiedzi w tym wątku: 51

  • 21. Data: 2020-05-31 00:31:19
    Temat: Re: Spadki
    Od: Uzytkownik <a...@s...pl>

    W dniu 2020-05-30 o 23:50, Marcin N pisze:
    > W dniu 2020-05-30 o 23:36, Uzytkownik pisze:
    >> Dla przykładu ja w swoim banku udzieliłem pełnomocnictwa swojej
    >> małżonce, które nie wygasa po mojej śmierci.
    >
    > Strasznie mi przykro, ale takie pełnomocnictwo nie istnieje.
    > Ogarnij się.
    >
    Ach... no tak ty wiesz wszystko najlepiej. Widać te prawie 20 lat temu,
    kiedy składałem takie pełnomocnictwo oraz dyspozycję na wypadek śmierci
    w banku to musieli mnie zrobić w ch.....



  • 22. Data: 2020-05-31 08:24:06
    Temat: Re: Spadki
    Od: Marcin N <m...@o...pl>

    W dniu 2020-05-31 o 00:31, Uzytkownik pisze:
    > W dniu 2020-05-30 o 23:50, Marcin N pisze:
    >> W dniu 2020-05-30 o 23:36, Uzytkownik pisze:
    >>> Dla przykładu ja w swoim banku udzieliłem pełnomocnictwa swojej
    >>> małżonce, które nie wygasa po mojej śmierci.
    >>
    >> Strasznie mi przykro, ale takie pełnomocnictwo nie istnieje.
    >> Ogarnij się.
    >>
    > Ach... no tak ty wiesz wszystko najlepiej. Widać te prawie 20 lat temu,
    > kiedy składałem takie pełnomocnictwo oraz dyspozycję na wypadek śmierci
    > w banku to musieli mnie zrobić w ch.....
    >
    >

    Patrząc na to, co tu wypisujesz, to pewnie nikt w nic Cię nie zrobił, a
    zwyczajnie nie zrozumiałeś, co podpisujesz. Ale nie ma się co dziwić -
    te bankowe dokumenty nie są pisane łatwym językiem. Nie ma powodu do wstydu.

    --
    MN


  • 23. Data: 2020-05-31 09:45:10
    Temat: Re: Spadki
    Od: Uzytkownik <a...@s...pl>

    W dniu 2020-05-31 o 08:24, Marcin N pisze:
    > W dniu 2020-05-31 o 00:31, Uzytkownik pisze:
    >> W dniu 2020-05-30 o 23:50, Marcin N pisze:
    >>> W dniu 2020-05-30 o 23:36, Uzytkownik pisze:
    >>>> Dla przykładu ja w swoim banku udzieliłem pełnomocnictwa swojej
    >>>> małżonce, które nie wygasa po mojej śmierci.
    >>>
    >>> Strasznie mi przykro, ale takie pełnomocnictwo nie istnieje.
    >>> Ogarnij się.
    >>>
    >> Ach... no tak ty wiesz wszystko najlepiej. Widać te prawie 20 lat
    >> temu, kiedy składałem takie pełnomocnictwo oraz dyspozycję na wypadek
    >> śmierci w banku to musieli mnie zrobić w ch.....
    >>
    >>
    >
    > Patrząc na to, co tu wypisujesz, to pewnie nikt w nic Cię nie zrobił,
    > a zwyczajnie nie zrozumiałeś, co podpisujesz. Ale nie ma się co dziwić
    > - te bankowe dokumenty nie są pisane łatwym językiem. Nie ma powodu do
    > wstydu.
    >
    Czy to ważne jak się to nazywa i jaki dokument podpisałem? Ważny jest
    skutek, a skutkiem jest fakt, że w razie mojej śmierci, choroby czy też
    z innego powodu, żona ma mieć pełny i nieograniczony dostęp do środków
    zgromadzonych na kontach bankowych. Zarówno na koncie osobistym jak i
    firmowym. Nie o dokumentach dyskutowaliśmy, ale o skutkach. Zwróć uwagę,
    że nie napisałem o rodzaju dokumentu, lecz pisałem o skutku "Jeżeli ten
    członek był upoważniony do pełnego dysponowania kontem ...". Nie
    wnikałem w to czy podpisał on dokument, który się nazywa upoważnieniem,
    pełnomocnictwem, dyspozycją czy też jeszcze inaczej, bo nie siedzę w
    języku prawnym, ale wiem jakie niesie skutki. A ty kolejny raz się
    masturbujesz i przypisujesz mi wypowiedzi, których nie było. Kolejny raz
    robisz z siebie idiotę i nie potrafisz się przyznać do swojego błędu. O
    przeprosinach to już nawet nie wspomnę. Mam nadzieję, że tę sprawę już
    sobie wyjaśniliśmy i nie będziemy tego dalej ciągnąć.

    Pozostaje jednak jeszcze niewyjaśnione poprzednie twoje oszczerstwo pod
    moim adresem.

    Zatem jeszcze raz zapytam, bo widzę, że albo celowo unikasz odpowiedzi,
    albo jesteś tak tępy, że nie potrafisz zrozumieć pytania:

    "Wskaż w którym miejscu napisałem, że jak jak nie odrzuci spadku to po 6
    miesiącach z automatu spadek przechodzi na spadkobiercę na zasadzie
    "wprost", a nie z "dobrodziejstwem inwentarza". Na jakiej podstawie
    przypisujesz mi taką wypowiedź?".


  • 24. Data: 2020-05-31 11:49:24
    Temat: Re: Spadki
    Od: Marcin N <m...@o...pl>

    W dniu 2020-05-31 o 09:45, Uzytkownik pisze:
    > Czy to ważne jak się to nazywa i jaki dokument podpisałem? Ważny jest
    > skutek, a skutkiem jest fakt, że w razie mojej śmierci, choroby czy też
    > z innego powodu, żona ma mieć pełny i nieograniczony dostęp do środków
    > zgromadzonych na kontach bankowych. Zarówno na koncie osobistym jak i
    > firmowym.

    Czyli napisałeś po prostu testament. Nie oczekuj jednak, że żona będzie
    mogła korzystać z kont następnego dnia po śmierci. Zanim będzie mogła
    legalnie przejąć spadek - potrzebna jest odpowiednia procedura spadkowa.

    I po co te Twoje krzyki i obelgi? Nie potrafisz rozmawiać jak człowiek -
    to milcz.

    --
    MN


  • 25. Data: 2020-05-31 11:59:07
    Temat: Re: Spadki
    Od: collie <c...@v...pl>

    W dniu 31.05.2020 o 9:45, Uzytkownik pisze:

    > Czy to ważne jak się to nazywa i jaki dokument podpisałem? Ważny jest skutek, a
    > skutkiem jest fakt, że w razie mojej śmierci, choroby czy też z innego powodu,
    > żona ma mieć pełny i nieograniczony dostęp do środków zgromadzonych na kontach
    > bankowych. Zarówno na koncie osobistym jak i firmowym.

    Gówno prawda. Inni już podsumowali te Twoje pierdoły o rzeczach
    na których się nie znasz, wiec ja już nie muszę uzasadniać po
    raz kolejny, dlaczego jesteś głąbem. Tu akurat z prawa.


  • 26. Data: 2020-05-31 14:41:17
    Temat: Re: Spadki
    Od: "Tomasz Gorbaczuk" <g...@a...pl>

    W dniu .05.2020 o 11:49 Marcin N <m...@o...pl> pisze:

    > W dniu 2020-05-31 o 09:45, Uzytkownik pisze:
    >> Czy to ważne jak się to nazywa i jaki dokument podpisałem? Ważny jest
    >> skutek, a skutkiem jest fakt, że w razie mojej śmierci, choroby czy też
    >> z innego powodu, żona ma mieć pełny i nieograniczony dostęp do środków
    >> zgromadzonych na kontach bankowych. Zarówno na koncie osobistym jak i
    >> firmowym.
    >
    > Czyli napisałeś po prostu testament. Nie oczekuj jednak, że żona będzie
    > mogła korzystać z kont następnego dnia po śmierci. Zanim będzie mogła
    > legalnie przejąć spadek - potrzebna jest odpowiednia procedura spadkowa.
    >

    W banku podpisywałem wielokrotnie "Dyspozycja wkładem na rachunku bankowym
    na wypadek śmierci jego posiadacza". To jest to o czym mówi Użytkownik.
    Zmieniło się coś ostatnio? - już to nie działa?
    Przy IKE czy innych IKZE też to podpisywałem...ale nazywane chyba inaczej.
    Sens tego był zawsze taki, że wszelkie środki o jakich zdecyduję mają
    trafić do wskazanych osób po mojej śmierci.

    TG


  • 27. Data: 2020-05-31 14:49:07
    Temat: Re: Spadki
    Od: "Tomasz Gorbaczuk" <g...@a...pl>

    W dniu .05.2020 o 14:41 Tomasz Gorbaczuk <g...@a...pl> pisze:


    > Przy IKE czy innych IKZE też to podpisywałem...ale nazywane chyba
    > inaczej. Sens tego był zawsze taki, że wszelkie środki o jakich
    > zdecyduję mają trafić do wskazanych osób po mojej śmierci.

    aż się zalogowałem aby to sprawdzić - w IKE to się nazywa "uposażeni".
    Jak wskażesz kliku "uposażonych" musisz podać % przypadający dla każdego z
    nich. Jak nie ma "uposażonych" to wchodzi prawo spadkowe.

    TG


  • 28. Data: 2020-05-31 15:45:04
    Temat: Re: Spadki
    Od: Uzytkownik <a...@s...pl>

    W dniu 2020-05-30 o 08:12, Uzytkownik pisze:
    > W dniu 2020-05-30 o 00:36, KIKI pisze:
    >> Jak ustalić czy spadkodawca miał jakieś nieruchomości, ziemię itp?
    >> Chodzi mi o całą Polskę. Czy da się to jakoś sprawdzić po nazwisku,
    >> peselu itp? Numerów działek oczywiście nie ma, bo nawet nie wiem czy są.
    >
    > Ty się martw czy spadkobierca nie miał czasami długów, bo jak
    > przyjmiesz spadek to długi Ty będziesz musiał spłacić.

    Oczywiście chodziło o spadkodawcę.


  • 29. Data: 2020-05-31 15:46:39
    Temat: Re: Spadki
    Od: Uzytkownik <a...@s...pl>

    W dniu 2020-05-31 o 11:59, collie pisze:
    > W dniu 31.05.2020 o 9:45, Uzytkownik pisze:
    >
    >> Czy to ważne jak się to nazywa i jaki dokument podpisałem? Ważny jest
    >> skutek, a skutkiem jest fakt, że w razie mojej śmierci, choroby czy
    >> też z innego powodu, żona ma mieć pełny i nieograniczony dostęp do
    >> środków zgromadzonych na kontach bankowych. Zarówno na koncie
    >> osobistym jak i firmowym.
    >
    > Gówno prawda. Inni już podsumowali te Twoje pierdoły o rzeczach
    > na których się nie znasz, wiec ja już nie muszę uzasadniać po
    > raz kolejny, dlaczego jesteś głąbem. Tu akurat z prawa.
    >
    Wybacz, ale nie jesteś partnerem do dyskusji.


  • 30. Data: 2020-05-31 17:10:36
    Temat: Re: Spadki
    Od: Marcin N <m...@o...pl>

    W dniu 2020-05-31 o 14:49, Tomasz Gorbaczuk pisze:
    > W dniu .05.2020 o 14:41 Tomasz Gorbaczuk <g...@a...pl> pisze:
    >
    >
    >> Przy IKE czy innych IKZE też to podpisywałem...ale nazywane chyba
    >> inaczej. Sens tego był zawsze taki, że wszelkie środki o jakich
    >> zdecyduję mają trafić do wskazanych osób po mojej śmierci.
    >
    > aż się zalogowałem aby to sprawdzić - w IKE to się nazywa "uposażeni".
    > Jak wskażesz kliku "uposażonych" musisz podać % przypadający dla każdego
    > z nich. Jak nie ma "uposażonych" to wchodzi prawo spadkowe.

    Tu jest kilka słów o uposażaniu do konta:
    https://loando.pl/wpis/dyspozycja-na-wypadek-smierci

    W skrócie: możesz wskazać uposażonych do swojego prywatnego konta, ale
    wypłata nastąpi do określonej kwoty, nie możesz tak zrobić z kontem
    firmowym.
    Piszą też tu to, o czym pisałem na początku wątku: że wszystkie
    pełnomocnictwa wygasają z chwilą śmierci właściciela konta.
    Piszą też, że spatkobiercy mogą próbować podważać zapisy o uposażonych i
    mogą powstawać z tego różne spory prawne.


    --
    MN

strony : 1 . 2 . [ 3 ] . 4 ... 6


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1